Jak zrozumieć związek z mężczyzną i uniknąć toksycznych relacji część 2 Casanova/chwiejny emocjonalnie BPD

Każdy z nas bywa chwiejny emocjonalnie.

Narcyz nie jest zawsze osobowością BPD, ale osoba BPD jest często narcystyczna. Bardzo rzadko występują patologie które możemy nazwać choroba, częściej występuje niedojrzałość emocjonalna czyli niski poziom inteligencji emocjonalnej i współuzależnienie.

Wszystkie cechy opisane poniżej mogą występować w mniejszym lub większym natężeniu, część może być nieobecna.

Warto się edukować, bo zrozumienie siebie swoich ran i potrzeb ułatwia życie.

Stare powiedzenie mówi ” zwrócić uwagę na to, jak mężczyzna  traktuje swoją matkę ” , ale lepiej zwróć baczniejszą uwagę na to, jak jego matka traktowała jego.

Jeśli chcesz zrozumieć te zależności przeczytaj tekst poniżej

Continue reading

Czym jest kortyzol i dlaczego tak trudno nam schudnąć i zachować zdrowie pod wpływem stresu ? Jak umiejętność regulacji emocji, może wzmocnić odporność ?

Kortyzol jest naturalnym związkiem wytwarzanym przez nasz organizm.

Jest odpowiedzialny za min :

metabolizm

regulacje cukru, soli, gospodarki wodnej

kondycje naszej skóry (powstawanie rozstępów, trądziku, zmarszczek )

Przewlekły nadmiar kortyzolu we krwi prowadzi do następujących reakcji :

metabolizm zwalnia, może pojawić się “wilczy głód”przemieszczenie się, tkanki tłuszczowej (bawoli kark, twarz księżyc w pełni, otyłość brzuszna, chude kończyny)
problemy funkcji tarczycy bez regulacji kortyzolu, nie da sie uregulować tarczycy (odpowiedzialna za energie, nastrój, metabolizm i temperaturę ciała)
upośledzone funkcje poznawcze
brak balansu cukrów-często z wysokim poziomem kortyzolu jest związane zaburzenie regulacji gospodarki cukrów. Występuje zbyt niski poziom cukru hipoglikemia lub nadmiernie podniesiony. Brak balansu wpływa na hormony tarczycy i daje odpowiedź zapalną, ze strony układu immunologicznego, a także pokarmowego (zachwianie równowagi w jelitach i nietolerancja pokarmowa ). Jeśli zaburzenia kortyzolu i cukru, są chroniczne, pojawia się wrażliwość insulinowa, czyli tzw. odporność insulinowa, co powoduje że weglowodany, białka, kwasy tłuszczowe trafiają tam, gdzie nie trzeba, czyli zostają przetworzone w tkankę tłuszczową, a organizm zmusza trzustke do większej produkcji insuliny (hiperinsulinemia, gruczolaki). Następnie jeśli ten proces nie zostanie zatrzymany, podwyższony kortyzol rozpoczyna glukoneogeneze, powodując:

1.rozpad białek, tłuszczy i glikogenu, w glukoze.
2.zatrzymywanie wody, puchnięcie, pojawienie się częstomoczu
wzrost zachcianek i apetytu
3.problemy z trawieniem-zmniejszone wydzielanie kwasu żołądkowego
4.osteoporozę
5.problemy ze snem zasypianiem lub ciągłością snu
problemy ze stawami
6.zmniejszenie masy mięśniowej
7.wysokie ciśnienie
8.obniżoną odporność
9.powolne gojenie się ran
10.zaburzenie hormonów wzrostu
11.problemy skórne trądzik, rozstępy
12.problemy przedmenstruacyjne
13. rozbudowaną górna część ciała, garb między ramionami tzw. bawoli kark, okrągła twarz księżycowa, skłonność do siniaków, nadmierne owłosienie, otyłość brzuszna ( mogą być z tym związane problemy zdrowotne takie jak problemy żołądka, ataki serca, udary, wyższy poziom złego cholesterolu (LDL) i obniżony poziom dobrego cholesterolu (HDL))
14.alergie
15. zaburzenia emocjonalne :wybuchowość, ciągłe uczucie przyspieszenia , bycia w pogoni za czymś
16.utrata włosów
17.bezpłodność
18.guzki narządów układu wydzielniczego
19.hip lub hiper pigmentacja
20.u matki karmiace problemy z wytwarzaniem pokarmu


Zbyt niski poziom kortyzolu, niedoczynność nadnerczy, pojawia się często przy tzw. wypaleniu nadnerczy, kiedy kortyzol po wstępnej fazie wzrostu, gwałtownie opada i pojawiają się symptomy psychologiczne:

  1. uczucie bycia z głową w chmurach ,

2. depresja,

3. apatia, myśli samobójcze,

4.emocjonalna niestabilność, gwałtowne zmiany nastrojów, dwubiegunowość, zachowania kompulsywne (uzależnienie od nadmiernej ilości ćwiczeń, sexu, głośnej muzyki, narkotyków),

5.wypalenie zawodowe,

6. niska samoocena

Dodatkowo pojawiają się często :

  • osłabienie, obniżona sprawność fizyczna w skrajnych przypadkach przewlekłe zmęczenie,osoby nie mogą wykonywać najmniejszych aktywności bez głebokiego przemęczenia
  • zaburzenia tarczycy (nadmierna aktywnośc tarczycy kompensuje obniżoną aktywnośc nadnerczy)
  • brak równowagi cukrów
  • zmęczenie głównie rano i wczesnym popołudniem, przez co spożycie produktów kofeinowych, gazowanych, energetycznych, węglowodanów. Skutkiem tego są zaburzenia melatoniny i snu. Zaburzenia snu, uniemożliwiają regenerację i odbudowę tkanek.
  • niskie ciśnienie krwii
  • niska odporność
  • problemy przedmenstruacyjne
  • problemy w czasie menopauzy
  • cieńka skóra
  • stany zapalne często objawiające się, w postaci bóli mięśniowych, kręgosłupa, problemów z jelitami
  • niska temperatura ciała
  • trądzik
  • nietolerancja alkoholu
  • PTSD stres postraumatyczny
  • szok, śpiączka
  • problemy z regeneracją, zmęczenie nawet po długim odpoczynku
  • zaniki pamięci, słaba pamięć
  • problemy z libido
  • alergie
  • niska samoocena
  • tendencja do zatwardzeń
  • mała masa mięśniowa
  • stany lękowe
  • problemy z koncentracją
  • częste problemy z tarczycą
  • problemy metaboliczne
  • często podwyższony aldosteron
  • czasem anoreksja
  • nudności, bóle brzucha, biegunki
  • wzrost poziomu miedzi i obniżenie cynku (wpływ na system immunologiczny kreując przewlekłe stany zapalne )
    uczulenia na metale i połączone z tym stany paniki

Za duzo koryzolu nie jest dobre lecz zbyt mało powoduje, że nawet najmniejszy stres może nas prawie zabić.

NAJCZĘSTSZE PRZYCZYNY ZABURZEŃ NADNERCZY

PROBLEMY EMOCJONALNE

  • tłumiony emocje, doprowadzające do nadmiernej reaktywności lub depresji, poczucie winy,trauma po śmierci bliskiej osoby, rozstaniu, rozwodzie, utracie pracy.
  • martwienie się, silny mechanizm projekcji i niska samoocena i bardzo silna autokrytyka. Przekonania: „nie jestem wystarczjąco dobry, nie zasługuje, nie wystarczająco dużo zrobiłem, co inni powiedzą, napewno mnie odrzucą
  • tendencja do tzw.” ciśnieniowania się „, perfekcjonizmu, zostawanie po godzinach w pracy, dbanie bardziej o potrzeby innych zapominając kompletnie o swoich, współózależnienie
    ukrywanie emocji, wrażliwości. Przekonanie emocje i wrażliwość to słabość
    zawstydzanie siebie i wchodzenie w rolę ofiary, powtarzanie sobie jestem głupi, gruby, beznadziejny, nic nie umiem, mam w życiu pecha
  • nadmierna reakcja na krytykę
  • trauma lub stress postraumatyczny PTSD
  • często wybór bardzo stresogennej pracy -policjanci, pracownicy pogotowia , pracownicy służby zdrowia, prawnicy, nauczyciele itd
  • nadmiar obowiązków rodzinnych
  • zaburzenia żywienia anoreksja, bulimia

  • FIZYCZNE : przepracowanie, obciążenie fizyczne lub psychiczne, zła postawa ciała , nadmierny wysiłek fizyczny w tym nadmierna ilość ćwiczeń (wzrasta gluconeogenesis) , brak snu, bardzo późne zasypianie, operacje, przewlekła choroba, anestezja, urazy, przewlekłe stany zapalne, zakażenia, przewlekły ból, ekstremalne temperatury, używki -nadmierne sporzycie papierosów, alkoholu , narkotyków, kofeiny,

NIEODPOWIEDNIA DIETA nieodpowiednia dieta : bardzo duże ograniczenie kalorii , lub nieregularność posiłków

STOPNIE ZABURZENIA PRACY NADNERCZY
Możesz na podstwie tych stopni stwierdzić w której jesteś grupie.

Każda faza może rozwijać się od kilku tygodni, do kilku lat Możesz odczuwać objawy z różnych stopni rozwoju choroby równocześnie.

STOPIEŃ 1
Chroniczny stres wzrasta wydzielanie hormonu ACTH z przysadki, który stymuluje nadnercza.

Produkcja kortyzolu nieustannnie wzrasta, aż do momentu kiedy nadnercza, nie mogą nadążyć z jego produkcją, spada wtedy DHEA i zaburzona zostaje równowaga kortyzol-DHEA. Następnie pojawiają się problemy ze zmęczeniem, energią czy ogólnym samopoczuciem.

STOPIEŃ 2
Gdy stres nie mija nadnercza zaczynają mieć problem z produkcją tak dużej ilości kortyzolu. Zapotrzebowanie organizmu jest większe, niz możliwości nadnerczy.

Poziom kortyzolu jest za niski ACTH wysokie i dochodzi do zaburzeń pracy nadnerczy. Przeważnie wtedy rano lub po południu poziom kortyzolu jest niski, w nocny kortyzol mniej więcej jest wysoki. Występuje często niepokój i podirytowanie,coraz więcej czasu zajmuje zaśnięcie, sen jest przerywany i nie daje pełnej regeneracji.

To także moment kiedy spada odporność organizmu i wzrasta skłonność do infekcji, problemów z okresem, libido.

Pojawiają się zachcianki na słodkie, słone, kawę,zmniejszona tolerancja na zimno, wzrasta waga.

W tej fazie często problemy z nadnerczami mylone są z tarczycą, pojawiają się problemy z energią i pogorszeniem stanu emocjonalnego.

STOPIEŃ 3
Po dłuższym okresie chronicznego stresu ACHT wciąż rośnie, ale nadnercza nie są już w stanie poradzić sobie z produkcją kortyzolu. Kortyzol w nocy też jest niski .

Pogłębiają się problemy związane z równowagą hormonalną (jajniki, tarczyca).

Wystepują problemy z prawidłowym poziomem cukru we krwi, ciśnieniem krwi, pojawiają się palpitacje, ataki lękowe.

Adrenalina oraz norepinefryna są wydzielane w ogromnych ilościach.
Po jakimś czasie większość kluczowych hormonów (w tym kortyzol) spada poniżej dopuszczalnego minimum a organizm próbując regulować zapotrzebowanie na te hormony, aby zachować chociażby podstawowe funkcje życiowe, spala ogromne zasoby energii. Jest to chwila tuż przed całkowitym wypalaniem nadnerczy.

STOPIEŃ 4

To etap, w którym następuje całkowite wypalenie nadnerczy.

Jest to subkliniczny stan choroby Addisona.

Zmęczenie jest ekstremalne. Pojawia się nadmierny spadek wagi, zanik i bóle mięśni, utrata apetytu, nudności, wymioty, hipoglikemia, bóle głowy, nadmierne pocenie się, depresja, zaburzona zostaje także równowaga elektrolitowa, występują gwałtowne układu endokrynologicznego. Jest to etap, który pojawia się po wielu latach chronicznego stresu i najczęściej jest rzadko obserwowany.

Co zrobić kiedy chorujemy?

W 1 etapie wystarczą wakacje i poprawa stylu życia jak poranne spacery, medytacje, śniadania bez kawy, regularne posiłki, godziny snu, kontakt z przyjaciółmi, pisanie, kreatywność, hobby itp.

W 2, 3, 4 etapie potrzebna jest pomoc specjalistyczna w zmianie wzorców emocjonalnych, komunikacyjnych, relacyjnych, dietetycznych, ruchowych, a także sposobu interpretacji wydarzeń

Podstawą jest nauka regulacji emocjonalnej, czyli umiejętności, opanowania zachowań impulsywnych, wytworzenia zdrowych nawyków, a zarazem pogłębienie zdolności komunikacyjnych, w czasie konfliktów.

Konflikty relacyjne są jednymi z największych źródeł stresu i występują kiedy potrzeby dwóch stron są inne.

Osoby, które umieją szybko regulować emocje, wyrażać wprost potrzeby, negocjować, kortyzol, pozostaje stabilny, u reszty wzrasta, lub gwałtownie się obniża, powodując nadmierne reakcje psychofizyczne, w tym immunologiczne, napięcia utrudniające dostęp do „wyższej i dorosłej” części mózgu.

Zazwyczaj wtedy tracimy kontrolę, dochodzi do regresu, mówimy i robimy, rzeczy których żałujemy w przyszłości.

Co łączy Światowy dzień zdrowia, pszczoły i tusz do rzęs ?

W drodze do Rossmana, w Światowym Dniu Zdrowia spotkałam pszczoły i kwiaty. Kwiaty nie mówiły pszczołom „te dam ci nektaru, ale tylko jak zapłacisz” pszczoły nie leciały po pożyczkę do banku, aby zapłacić kwiatkom, a następnie podnieść cenę miodu, widząc, że ludzie go teraz bardzo potrzebują. Czy my tak możemy egzystować ? Niestety nie … ponieważ my codziennie wyceniamy pracę ludzką. Zasada jest przy tym prosta: im ktoś ma więcej kompetencji i odpowiedzialności, tym jego wynagrodzenie wyższe. To niestety w dziwny sposób nie sprawdza się w polityce, administracji, sektorze naukowym, medycznym … dlaczego ? Do dupy płace i ciągłe zbulwersowanie narodu, że np. politycy, lekarze, naukowcy, psycholodzy, ekonomiści itd mają zarabiać. Czy wiecie, że Mateusz Morawiecki jako prezes dużego banku zarabiał w dwa dni tyle, ile dziś zarabia jako premier sporego europejskiego państwa… nie będę tu porównywać zarobków lekarzy, chłopaków w pogotowiu, naukowców i youtuberów, bo mija się to z celem, jednak mechanizm, system wartości, który istnieje teraz, według mnie jest max wadliwy i to że w rządzie premie dostali wszyscy, niemal po równo, nawet ci, których większość społeczeństwa uznawało w kolejnych sondażach za szkodników Polski… służba zdrowia nie dostała teraz nic … jest chore i demoralizujące.

Po drodze do Rossmana, obserwując naturę, miałam też takie przemyślenia :
Jeśli ktoś powie mi, jeszcze raz, że mam czuć wdzięczność za wszystko co mi się przydarzyło, to przestaje się do tej osoby odzywać. Jeśli ktoś ma basen i dom na hektarach, w którym bawi się z rodziną i twierdzi, że to co się dzieje jest zajebista lekcją dla świata wyrzucam ze znajomych za brak empatii i dysocjacje ! Jedną z największych traum jest strata zdrowia, pracy, bliskiej osoby, wolności. Według mnie to co się dzieje to wyzwanie, jakiego ludzkość jeszcze nie przeżyła, katastrofa podobna do globalnej wojny, czyli doświadczenie mega traumatyczne, kreujące niepotrzebne cierpienie i straty w ludziach.

Wierze, że sobie poradzimy, z tym wyzwaniem, zbudujemy odporność psychiczną i immunologiczną, jednak do tego potrzebujemy naprawdę genialnej współpracy międzynarodowej i zmiany struktury geopolitycznej, finansowej świata, a także innej prewencji niż tylko izolacja. Potrzebujemy przebudzenia się unii europejskiej i dialogu między naukowcami, z obu dziedzin zdrowia i ekonomii. Balansu pomiędzy teorią naukową i realnym życiem. Stworzenia listy priorytetów. Wielkiej auto refleksji.

Aaaaa i nie przyjmuje do wiadomości, że inni bardziej cierpią, bo to jak porównywanie bólu kogoś kto ma depresje, z bólem kogoś kto ma zapalenie wyrostka… to poprostu nie ma sensu. Wszyscy czujemy ból, wielu z nas w tej sytuacji cierpi i miejsce nie jest ważne. Cierpimy tak samo w Warszawie, Afryce, Włoszech, USA itd. Każdy w inny sposób, mniej lub bardziej widoczny. Nikt w większy lub mniejszy. Poprostu inny.

Według mnie życie nie jest sprawiedliwe i nigdy nie było, niektórzy mają więcej, niektórzy mniej, niektórzy rodzą się zdrowi, niektórzy chorzy. Porównywanie, zawstydzanie siebie i innych, udawadnianie sobie i innym, że my w Europie czy USA jesteśmy konsumpcyjni i „never good enough”prowadzi do nikąd.

Odwrotnością tego mechanizmu jest akceptacja. Akceptacja np. faktu, że jesteśmy różni, wielu z nas lubi dobrze zarabiać, wydać kasę na ładne ciuchy, bo w nich czuje się pewniej, bardziej sexy. To fragment dbania o siebie, mała przyjemność dzięki której regulujemy emocje, mamy siłę żyć i pomagać innym, także tym głodującym w Afryce.

A na koniec proszę nie wysyłać mi artykułów o tym, że matka Ziemia nas ukarała i karze i to lekcja do odrobienia. Według mnie matka Ziemia nie jest psychopatką, socjopatką i może popełniła błąd coś mutując, ale napewno nie w celu ukarania kogokolwiek, zwłaszcza lekarzy i starszych ludzi.

Ahhhh i jeszcze jedna rzecz według mnie nie ma wojny my kontra Ziemia, lub natura, poprostu my jesteśmy jednością, Ziemią i naturą, która jest pełna błędów i erupcji, ale także piękna i kreacji.

Nie ma wojny my politycy, poprostu my dokonaliśmy złych wyborów, pozwolili jako społeczeństwo, aby polityka była źle opłacanym zawodem, wykonywanym często przez przypadkowych ludzi nie specjalistów.

Wierze że ludzie, zwierzęta, drzewa, ptaki itd. staramy się jak umiemy najlepiej i poprostu czasem coś spierdzielimy zapominając o tym co jest największą wartością ….

a, co nią jest ?

tą odpowiedź pozostawiam Wam i jestem ciekawa waszych odpowiedzi.
Dla mnie to nie szczęście, nie pieniądze, tylko życie w zgodzie ze sobą, z własnym sumieniem, to także odporność, aby płynąć pod prąd, stabilne poczucie własnej wartości, które pozwala mi powiedzieć cenię swoje życie i czas, ciężko pracuje i nie zgadzam się na przemoc, miernotę, słabe zarobki.

Zajebistego dnia, wam życzę… i nie wiem jak wy ja
idę włożyć fajną kieckę, wytuszować oczko, pomedytować i zaplanować co mogę zrobić, aby pomimo wszystko rozwijać się, budować swoje życie i wesprzeć innych w rozwoju i budowie lub odbudowie.

Szczerze próbowałam zostać mnichem, pozbyć się wszystkiego i w pewnym momencie zrozumiałam asceza nie jest dla mnie, jest niezgodna z moją kreatywną naturą i podobnie jak kobiety, które w czasie drugiej wojny światowej chciały mieć pończochy, ja marze o nowej sukience. Sukienka, pończochy nie wykluczają działania na rzecz wspólnoty, one pomagają zachować zdrowie psychiczne i fizyczne.

Dzięki Eliza Krakówka za fotę. Twoje zdjęcie przypomniało mi jak ważne jest życie, kwiaty, miłość, nadzieja i siła. Twoja przyjaźń jest warta fortunę !