Pierwszy krok to zobaczenie i nazwanie problemu. Jeśli tu jesteś, to znaczy, że coś już widzisz. Aby zobaczyć więcej i określić co się z tobą dzieje potrzebujesz wiedzy.
Czemu to ważne ? Kiedy edukujemy się pojawia się nowe połączenie w mózgu, które pozwala nam zobaczyć wiele rzeczy z innej perspektywy, a także skorygować przynajmniej częściowo błędy interpretacyjne z przeszłości. Pozbyć się fałszywego poczucia winy. Zobaczyć, że istnieją opcje i wyjść z sytuacji dotychczas bez wyjścia. Wiedza daje ci kolejną szansę !
Kolejny krok to grupa wsparcia, lub działania które spowodują, że twoje cierpienie zostanie zauważone. Ty usłyszysz : wierzę ci !
I tu ważna informacja : Grupa zaczyna się od 2 osób dlatego terapia indywidualna, czy rozmowa z kimś świadomym, może zacząć proces, który ma na celu przywrócić ci nadzieje w relacje i równowagę, wyrwać cię z izolacji i zbudować nowe życie.
Jeśli jesteś w złym stanie nie czytaj tego artykułu, może cię to zbyt zdenerwować, lepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest kontakt ze mną. Oferuje darmową konsultacje – wyślij sms na numer tel + 48604234824. Ja odpiszę jak najszybciej będę mogła.

Przemoc chamska i przemoc narcystyczna to dwa różne rodzaje przemocy.
NARCYSTYCZNA PRZEMOC
Narcystyczną przemoc charakteryzuje używanie manipulacji, kontroli, poniżania, kłamstw. Jedna osoba chce wykorzystać drugą. Jest to celowe działanie. Powolne. Sprytne. Mające na celu kontrolę, odizolowanie ofiary, odcięcie od wsparcia, uzależnienie i ograniczenie wolności.
Początek bywa bardzo słodki, tzw love bombing. Zarzucanie komplementami, uwagą, prezentami. Fantazjami na temat przyszłości. Zachwycanie twoim sukcesem. Upodabnianie się, dopasowanie. Spełnianie marzeń, robienie wszystkiego, aby zdobyć twoje zaufanie i miłość. I to jest fantastyczna faza !
Możesz mieć wrażenie, że trafiłaś/eś na partnera, albo przyjaciela marzeń. Jeśli wychowałeś/aś się w fajnej rodzinie to dla ciebie naturalne. Jeśli w okropnej to jest coś czego szukałeś/aś całe życie. Niestety zdrowe i przemocowe relacje zaczynają się często tak samo. Tylko w zdrowych relacjach nikt nie traktuje cię jako trofeum, przedmiotu, który należy pokazać innym, aby uzyskać status. Osoby z zaburzeniami narcystycznymi nie mają problemu z braniem, wykorzystywaniem twoich znajomości, pieniędzy, czy wsparcia. Chwaleniem się to mój facet czy kobieta.
Kiedy relacja się rozwinie, aby utrzymać swoją pozycję i kontrolować cię, taka osoba, zacznie cię poniżać, konkurować z tobą. Może oskarżyć cię o arogancję, jeśli będziesz w sposób zdrowy pewny/a siebie w tym co robisz.
Cokolwiek co osiągniesz, będzie wzbudzało zawiść, agresje, chęć wygrania, nie ważne jakie będą tego koszty. Nic nie jest godne pochwały, wszystko jest takie sobie. Jeśli masz coś swojego co daje ci radość, szczęście, to oznacza, że takiej osoby nie potrzebujesz, więc należy to zniszczyć i odizolować cię. Normą jest wmawianie, że wszyscy są przeciwko tobie, obgadywanie ich, ciebie za twoimi plecami, zaniżanie twoich osiągnięć. Sabotażowanie ważnych dla Ciebie wydarzeń, projektów. Wzbudzanie w tobie poczucia winy i udowadnianie, że nie masz talentu, czy zdolności. Mówienie o twoich zainteresowaniach z pogardą, w taki sposób, aby sprowadzić rozmowę wprost na nich.
W pewnym momencie prawie każde twoje słowo, albo gest, będzie coś odpalać. Pojawi się ostry krytycyzm, wyzwiska : czy ty oszalałaś/eś? jak mogłaś/eś nawet pomyśleć, że to dobry wybór, jesteś toksyczna/y, nadwrażliwy/a.
To taktyka urabiania cię i kreowania przywiązania traumatycznego. Zabawa w kotka i myszkę.
Te zmiany początkowo cię zszokują i zdezorientują. Znieczulą. Ogłupią. Szok zadziała jak anestezja.
O to w tym chodzi ? To reguły gry, w której ty jesteś pacynką, która ma poddać się, uszczęśliwiać i ulec manipulacji. Dominacja występuje tylko z jednej strony, a polega ona na ataku wszystkiego co kochasz, co tworzy ciebie, co cię wzmacnia.
Na tym etapie masz jeszcze szansę uciec.
Niestety większość z nas, zwłaszcza osoby którym brak odpowiedniej wiedzy, doświadczenia, są straumatyzowane zostają. To nie ich wina ! Trudno uwierzyć, że komuś bliskiemu może sprawiać przyjemność i radość niszczenie drugiej osoby.
Kiedy ktoś używa DARVO – czyli zaprzecza, zaprzecza, zaprzecza, obwinia, używa projekcji, aż zaczniesz mieć wątpliwości, w tym samym czasie atakuje, wskazuje na problemy z twoim charakterem, inteligencją, motywacją, zdrowiem psychicznym, stabilnością, stara się udowodnić, że twoje podstawowe potrzeby są zbyt duże, minimalizuje to co zrobiłeś/aś, wmawia ci, że nie jest prawdą to co czujesz, usprawiedliwia swoje kłamstwa, można się pogubić.
„To nigdy się nie zdarzyło.
To kłamstwo.
Jestem dobrą osobą, nigdy bym tak nie postąpił/a.
To ty kłamiesz i przesadzasz.
Jesteś szalony/a.
To ty jesteś uzależniony/a.
Chcesz mnie zniszczyć.
Przez ciebie nie mogę pracować.
Ty mnie zaatakowałaś/eś to była obrona.”
Osoba manipulująca, może robić wszystko, aby przekierować twoją uwagę, odwrócić role, zniszczyć ci reputacje, poczucie wartości, wskazać że to on/ona jest ofiarą, a ty potworem bez litości.

Co ciekawe często wyzwiska, szantaże, których taka osoba używa, to projekcja, jego/jej wewnętrznego dialogu, który jeśli zostanie zainstalowany w twoim mózgu, to cię jak klątwa otumani, zniszczy i opęta.
Ta klątwa zniszczy także twoje marzenia, cele, poczucie wartości, wszystko czego pragniesz i kim jesteś.
A właściwie to za dużo powiedziane, w tej klątwie nic nie jest o tobie. To gra, gra tej osoby ze sobą. Nikt inny się nie liczy. A ty tylko jesteś lub byłaś/eś lustrem. Narcystycznym lustrem, w którym ta osoba prowadzi dialog ze sobą.
Na ciebie wyrzucane jest to wszystko czego ta osoba nie chce widzieć w sobie, czuć lub czego nienawidzi. Co jest ukryte w zakamarkach jej/jego podświadomości.
Większość z nas w takich relacjach nie rozpoznaje nawet, tego co się z nimi dzieje. Nie umie nazwać manipulacji i przemocy, manipulacją i przemocą. Czuje tylko ciągły bardzo duży dyskomfort. Często zmęczenie. Presje, charakterystyczną dla projekcji i introjekcji.
Rozmowa o uczuciach niewiele zmienia, ponieważ, jest uciszana za pomocą gaslightingu, który służy do przeinaczania rzeczywistości. Ktoś wmawia ci, że to co czujesz, to nieprawda, że to wszystko to twoja wina. Pojawia się u ciebie fałszywe poczucie winy. Po drugiej stronie często patologiczna zawiść, zazdrość, o którą jesteś oskarżany/a, a także inni wokół.
Osoba z zaburzeniami narcystycznymi chce być ciagle w centrum, najlepsza, mieć odpowiedni status i bogactwo. Jakiekolwiek zagrożenie, wywołuje u niej reakcje walki i falę krytyki, umniejszania innych.
Wtedy jeśli się z tego nie wyrwiesz, lub zaczniesz wywyższać kogoś, zaniżać i obwiniać ciągle siebie, po chwili twoje życie stanie się koszmarem.
Ktoś kto nie przeszedł takiego programowania nie zrozumie tego i może cię krytykować. Dołączyć do osoby, która cię prześladuje.
Manipulacja psychiczna jest trudna do zauważenia, nie tylko z powodu braku wiedzy. W chronicznym stresie, mózg prawidłowo nie działa i trudno mu rozróżnić, co jest prawdą, co kłamstwem. Wmawianie innym, że na złe traktowanie zasługują jest metodą od tysięcy lat używaną do łamania nie tylko kręgosłupów.
Taktyka DARVO jest w stanie namieszać każdemu w głowie. Zwłaszcza tym, którym mieszano tak w głowie od dzieciństwa.
Takie osoby są łatwym celem.
Niestety wszyscy bez odpowiedniego treningu z odpowiednią osobą, możemy być zmanipulowani. A nawet po takim treningu warto być uważnym.
Spójrz jak wielu z naszych przodków było koszmarnie traktowanych i aby przetrwać, ulegało, podlizywało się, zgadzało na zle traktowanie… przytakiwało moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
Ilu sprawców przemocy było rozgrzeszanych.
Czy ofiary miały inne wyjście ? Nie i my też czasem nie mamy i dlatego potrzebujemy wsparcia, aby wydostać się z tego piekła.
I pamiętaj jeśli myślisz, że jak kogoś kto manipuluje świadomie czy nieświadomie pokochasz, naprawisz siebie, będziesz pozytywnie myśleć, to druga strona się zmieni jest iluzją. Fantazją w której to ty manipulujesz sobą. Jeśli obie strony w relacji nie wykonają wysiłku, aby np. przerwać projekcje.
Rozglądnij się, to nie dotyczy tylko indywidualnych relacji, to dotyczy całych struktur społecznych. Przemoc i manipulacja, projekcje rządów, DARVO i obywatele, którzy sie starają i w pewnym momencie ulegają, podążając za tym, który ich zdominował, zrujnował, wciągnął w wojnę… i obrabował z życia.

Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, co się z nami stało, że tak często łączymy przemoc z słowem siła ?
Popatrz, jeśli nie wyrwiemy sie z kręgu przemocy, to go nie widzimy. A kiedy w tym kręgu u nas pojawia się agresja wtórna, albo autoagresja, czarno białe myślenie, czyli upraszczanie możemy uwierzyć, że agresja to siła.
Kiedy jesteśmy w jakiejś grupie przemocowej to zazwyczaj nazywamy ją lepszą, nawet kiedy wiemy, że nie mamy racji. To mechanizm zaprzeczenia i wyparcia. Robimy to, aby przetrwać. Tego zostaliśmy nauczeni i tak zaprogramowani. Upodabniamy się i poddajemy, wierząc, że aby być kochanym, akceptowanym, musimy być takim jak ktoś chce, bez mrugnięcia okiem zgadzać się na wszystko….Brak zgody jest równoznaczny ze śmiercią.
Przekonanie, że to my jesteśmy problemem, niszczyszymy raj, niespełniamy oczekiwań, które ciągle wzrastają, pozwala drugiej stronie ukryć własne niedociągnięcia i błędy.
Oczywiście uleganie projekcji i bycie w grupie pełnej przemocy może dać ci na chwile na początku iluzje bezpieczeństwa.
Osoba przemocowa na początku może wywyższać cię, dużo komplementować, nawet dobrze cię nie znając. W ten sposób dowartościowuje siebie i swoje umiejętności polowania. Po chwili kiedy czuje się zagrożona, staje się, agresywna, poniża cię, za to za co cię podziwiała, np. za że jesteś dumny/a z siebie, za to że tańczysz, kiedy on/ona tego nie lubi czy się wstydzi, za to że dbasz o siebie, swoje osiągnięcia, to nie twój problem. To nie twój problem, to problem drugiej strony i wielka czerwona flaga.
Kiedy poddasz się tej manipulacji, projekcji, przestaniesz tańczyć, dbając ciągle o dobry nastrój drugiej strony, staniesz się niewidoczny/a. Znikniesz. Możesz nawet zachorować. Zmienić się w kogoś kto na każdą najmniejszą oznakę gniewu, będzie skakał wokół błagając o zainteresowanie i like’. Opcjonalnie przepraszał za to, że żyje. Przerażony.
W pewnym momencie opinia drugiej osoby może stać się dla ciebie tak ważna, a twój mózg tak rozwalony, że jeden cieplejszy gest będzie powodował uzależnienie silniejsze od heroiny. Mała uwaga zapaść i cierpienie.
Jeśli tak jest to znaczy, że trening zadziałał.
Twój mózg jest przeprogramowany. Osobowość zmieniona i ukształtowana. Stajesz się niewolnikiem.
Kiedy jesteś w takim transie żyjesz tzw. stanie przetrwania, pół żywy. Pół martwy. Bardziej martwy, niż żywy. Twoje ciało powoli rozpada się, odmawia działania. Jednak ponieważ to jest fragment programowania, możesz tego nie zauważyć i zignorować. Ważniejsza niż zdrowie, staje się uszczęśliwianie innych i spokój.
To jest najważniejsze. Nie szczerość. Nie prawda.
A najgorsze w tym wszystkim jest to, że wydaje ci się to normalne. I ciagle masz wrażenia, że jesteś niewystarczająco mocna/y, dobry/a, inteligentny/a, kreatywny/a.
Blokuje się twoja kreatywna ekspresja. Nawet to jak się ruszasz staje się nienaturalne i dziwne.Tracisz ochotę, na wiele rzeczy które wcześniej kochałeś. Seks jest trudny, nieprzyjemny lub przypomina ćwiczenie na siłowni pozbawiony głębi i mechaniczny. Świat jakby przygaszony, szary.
I wtedy nawet jeśli nauczysz komunikować się w konflikcie, pójdziesz na terapię … nic to nie da.
Czemu ? Ponieważ to nie jest o tobie, ty nie jesteś sobą tylko tą osobą i dlatego to jest także o tobie. O twojej ranie i twoim zagubieniu w piekle narcystycznego odzwierciedlenia .
Czy rozumiesz to co piszę ? Jeśli nie to znaczy, że twój mózg jest pobity i stłamszony, ciało wykończone, a ty nadal za mało masz współczucia dla siebie, za dużo dla innych. Program działa.
I będzie działać i będzie silniejszy, jeśli ty będziesz skakać tak jak inni ci każą, ignorując sygnały ciała i podświadomości.
Czemu trudno przestać wielu z nas skakać wokół innych, którzy traktują ich podle ?
Przeczytaj o CPTSD, o terapii przez ciało, komunikacji i pamiętaj kiedy system nerwowy jest totalnie rozregulowany, mózg przeprogramowany, chaotycznie połączony, ktoś jest zainfekowany projekcją zmienia się wszystko. Nawet percepcja siebie, czasu i przestrzeni. Sposób podejmowania decyzji.
Taka osoba myśli, że jest za wszystko odpowiedzialna i bezwartościowa. Wszystkiemu winna.
To fragment programu. Gry. Tak ma myśleć.
To największa manipulacja, także wielu nieetycznych korporacji, wmawiających ludziom, że są za starzy, za grubi, za wolni … winni.
I teraz popatrz większość z nas jak stawia granice osobom z zaburzeniem narcystycznym, mówi STOP jest nazywana nadwrażliwcem, lub osobą, która nie umie się kontrolować, jest trudnym partnerem i pracownikiem.
Co ciekawe w takich relacjach często istnieją podwójne standarty jemu/jej wolno tobie nie.
Co was różni ? on/ona za wszystko obwinia innych, za nic nie bierze odpowiedzialności. Ty za wszystko…
Przerzucanie winy, jak zgniłego jajka i przemoc zwłaszcza relacyjna jest jak rak, zabija latami i jest często niewidoczna. Łamie kości ich nie łamiąc. Pozbawia nas radości życia.
A teraz zwróć uwagę, co dzieje się kiedy mówisz do pewnych osób: takie zachowanie jest niedopuszczalne, wyzwiska mnie bolą…to są kłamstwa i oszczerstwa. Zanim mnie oskarżysz przedstaw dowody, co to znaczy nieproduktywny ?
W przemocowej relacji osoba używająca przemocy zacznie ci udowadniać, że jej agresja, wynika z tego że ty ją zdenerwowałeś i sprowokowałaś/eś. On ona za nic nie jest odpowiedzialna. W zdrowej jeśli ktoś rozpozna u siebie projekcje, zachowania czy komunikacje agresywną zrobi wszystko, aby je zmienić. Nie będzie wyładowywać na innych swojej frustracji, kiedy ktoś odnosi sukces, nie będzie go poniżać. Jeśli nie mamy zaburzeń narcystycznych, silnych projekcji, czy rany narcystycznej, czujemy radość, jeśli bliscy coś osiągnęli, nie chcemy ich niszczyć, ani siebie. To jedna z oznak stabilnego poczucia wartości niezależnego od osiągnięć zewnętrznych, czy tego co posiadamy.
W zdrowej relacji fałszywe obwinianie, aby uniknąć odpowiedzialności za swoje nastroje czy zachowania jest niedopuszczalne. Obie osoby wiedzą, że wszyscy miewamy projekcje i odpowiedzialna jest za nie osoba, czy grupa która projektuje.
– zwyzywałam cię, bo zdenerwowałaś/eś mnie sam/a jesteś sobie winna/y ! to niezdrowa projekcja.
Wiele osób jest zdenerwowanych i nie poniża, nie wyzywa, nie manipuluje … nie przerzuca bólu i winy. Bierze odpowiedzialność za swoje uczucia. Reguluje układ nerwowy i komunikuje się asertywnie z pozycji „ja” czyli bierze odpowiedzialność za to co czuje i myśli. (możesz przeczytać o tym w komunikacji) .
Jeśli zaczniesz obwiniać drugą stronę, zamiast wyregulować układ nerwowy i nauczyć się lepiej komunikować dasz się wkręcić.
Jeśli uwierzysz, że kogoś fatalne zachowanie, to twoja wina to cię, to zabije.
Warto sprawdzić ile zachowań przemocowych jest w twoim otoczeniu, zanim np. zaczniesz leczyć się na depresje. Spójrz także, czy przypadkiem nie zaraziłeś/aś się przemocą.
Listę zachowań przemocowych znajdziesz na końcu pod spodem. Opis jak komunikować inaczej na stronie. Opis co robić z gniewem w blogu.
Pamiętaj warto się tego nauczyć, podobnie jak popracować z ciałem i zobaczyć kiedy ktoś sobie tobą pogrywa. Zabija cię w białych rękawiczkach. A także kiedy ty popełniasz ten sam błąd nieświadomie rujnując relacje. Często powtarzając to co w twojej rodzinie zatruwa ją od pokoleń.
I to właśnie jest różnica pomiędzy świadomym i nieświadomym morderstwem.
Co robimy świadomie, co nie.
Pamiętaj także to co często dzieje się za zamkniętymi drzwiami, w twoim domu lub wnętrzu, jest niewidoczne na zewnątrz dla tych którzy cię otaczają. Czyli coś dla ciebie widoczne, może nie być widoczne dla innych. Nikt domyśli się, że osoba często lubiana, szanowana, rozrywkowa, towarzyska, lub o bardzo wysokim IQ w w domu zmienia się i staje przemocowa.
Twoje cierpienie może być niewidoczne jeśli o nim komuś nie powiesz. A jeśli nie możesz mówić, to też Ok. Napisz. Daj znak jakikolwiek znak. Wyraź to za pomocą sztuki, tańca, filmu.
Osoby które przetrwały przemoc często boją mówić się o cierpieniu, swoich osiągnięciach, szczęściu, czuć się winne i bezwartościowe. Jeśli dałeś/aś się oczarować, ktoś w relacji z tobą kwitnie, a ty zaczynasz mieć objawy ptsd, cptsd, depresji, problemy autoimmunologiczne, hormonalne, gastrologiczne, metaboliczne itd. Przyjrzyj się uważnie tej relacji. Skonsultuj z kimś kto zna się na przemocy i projekcjach, cptsd i pracy z podświadomością, ciałem. Spójrz na duży obraz. Punkt po punkcie wypisz zachowania z artykułu i listy na końcu, jak masz trudność z oceną, skontaktuj się ze mną. Pomogę ci w tym. Jeśli odkryjesz u siebie jakieś z tych reakcji czy zachowań, to Ok też tak miałam i dzięki wiedzy, wsparciu innych je skorygowałam.
Terapia pomaga nam pozbyć się introjekcji i projekcji, stanąć mocno na nogach, zmienić postawę, to w jaki sposób poruszasz się, wyrażasz siebie i mówisz (zobacz psychoterapia ciała).
Tworzy także filter, który separuje od projekcji.
Np. ktoś poniża, wyzywa od idiotek, a ty mówisz : co oznacza słowo idiotka ?
Pamiętaj jeśli czytasz to i nic nie czujesz to dysocjacja, mechanizm obronny. To też wskazówka.
Kiedyś ten mechanizm pomagał naszym przodkom przetrwać, dystansować się, zablokować emocje, odciąć od części siebie i części otoczenia, nadmiernie ryzykować.
Teraz może utrudnić ci naukę, spowodować, utratę pamięci, zaburzyć ocenę siebie, innych i śwista. To dlatego osoby po przemocy często idealizują partnera/ patnerkę, są metaforycznie przykute kajdanami do przeszłości. Zamrożone w statycznym obrazie. Ich samoocena jest zaburzona, zaniżona. Często myślą : nie poradzę sobie bez niej, bez niego.
Jeśli nadal nie możesz uwierzyć w projekcje i to że ktoś może niszczyć tak innych, aby poczuć się lepiej na swój temat. Ukryć to czego nienawidzi w sobie. Spójrz na świat, na historię wielu dyktatorów.
Ludzi którzy niszczyli innych kawałek po kawałeczku.
Na osoby, które były torturowane, prześladowane i które w pewnym momencie uwierzyły, że zasługują na tortury, złe traktowanie, że są własnością kogoś, że nie mają wyjścia.
To syndrom sztokholmski, często trauma generacyjna. Echo obozów, prześladowań …
I pamiętaj : Kiedy podejmujemy decyzje aby o siebie zadbać, coś zmienić, po strasznych dniach, nadchodzą dobre dni, a potem znów złe i dobre i złe. W pewnym momencie tych dobrych jest więcej, a my zamiast odcinać się, oddychamy i odzyskujemy siebie. A właściwe budujemy siebie i nasze relacje w inny sposób.
Wiele osób może być pełna historii o tobie, które osoba z zaburzeniami narcystycznymi im opowiedziała. Dla nich ty możesz być szalona/y, a ta osoba święta. Ktoś może wmówić innym, że poświęca się, aby uratować cię i ocalić przed sobą. To ma cię odizolować !
Kiedy nikt ci nie wierzy, możesz łatwo się załamać. Wiem, że to trudne jednak wtedy bardzo ważne poprosić o pomoc, kogoś kto zna temat. Specjalizuje się w przemocy i cptsd.
Niestety nawet wielu terapeutów myli traumę i przemoc np. z borderline. Obwinia pacjenta. To wielki błąd.
Jeśli ktoś nie przeżył przemocy narcystycznej wielu rzeczy nie zrozumie. Np. jak trudno jest odejść. Jak trauma ogranicza działanie mózgu, znieczula ciało i kreuje mechanizm poddania się, mieszanka hormonów stresu kreuje uzależnienie silniejsze od heroiny. Jak przemoc kreuje choroby, kłopoty finansowe i pustkę, bezsilność… brak nadzieji. Depresję … cptsd
Piszę to ponieważ mnie i wielu innych to spotkało. Nikt nam nie wierzył. Dlaczego ? Osoby które są wybierane przez tych którzy mają zaburzenia narcystyczne, nie są słabe. Są one często bardzo żywe i utalentowane. Gdyby nic nie miały, nie byłoby zabawy. Nie byłoby substancji, którą można wyssać. Takim osobom trudniej uwierzyć, że są prześladowane i nie radzą sobie. Ich otoczenie często projektuje na nich coś, stawia w roli np. opiekuna.
Jedna osoba, która spotkałam, a która także przeszła przez piekło narcystyczne, powiedziała mi : nie nie jesteś słaba, masz coś czego oni nie mieli, a bardzo chcieli mieć. Znajdź to, a wszystko zrozumiesz.
Ktoś może udawać nieustająco szczęśliwego i pozytywnego, a zarazem być mega krytycznym i zawistnym.
Przyjrzyj się kogo stawiasz na piedestale ? Kogo czarom ulega otoczenie ? Gdzie występuje triangulacja (opis na końcu) ? Czy twoja lojalność to trauma bond czy wybór ? Kto traktuje cię podle ? Gdzie jest projekcja ?
W starciu z projekcją, nie masz szansy jeśli nie masz wiedzy i wsparcia.
Czy warto się obwiniać za to co ci się przydarzyło ? Nie. Warto budować relacje, bazujące na obustronnym szacunku, szczerości. Warto uczyć się komunikacji, która jest podstawa udanych relacji.
Po przemocy narcystycznej trudno wstać z kolan.
Trudno jednak się da.
Są na tym świecie osoby, które wspierają, rozumieją i wierzą.
Jedną z tych osób jestem ja.
Spotkania ze mną nie mają na celu usunięcia całkowicie dysocjacji. Grzebania w przeszłości. Służą temu, aby twój mózg i układ nerwowy zregenerował się, zaczął uczyć i zobaczył, że ma wybór. Dokonał innego wyboru.
Kiedy system nerwowy jest bardzo rozregulowany, dysocjacja czyli odcięcie od czucia, ograniczające pracę mózgu jest automatyczne.(Steinberg and Schnall, 2001). Wtedy nauka, integracja wspomnień jest niemożliwa, bo twój mózg wysyła cały czas sygnał : niebezpieczeństwo.
Aby zmniejszyć tą reakcje, po przemocy będziesz potrzebować lat. Tak lat. I to nie oznacza, że masz spędzić lata na terapii.
W regeneracji mogą pomóc ci inni ludzie. Wystarczy jedna bezpieczna grupa, nowe doświadczenia i nauka komunikacji. Jeśli takiej grupy nie masz to ją stworzymy. Ty możesz nauczysz ludzi wokół ciebie co robić kiedy aktywują się twoje rany, możesz mieć także plan na wypadek ataku czy myśli samobójczych.
Pamiętaj ! Dysocjacja pomogła ci przetrwać przemoc. Jeśli to czytasz to twój krok w dobrą stronę.
A teraz zobacz różnicę i czym jest przemoc chamska.
Przemoc chamska.
Przemoc to przemoc, ktoś chamsko zachowujący, zachowuje się chamsko od początku do końca. Poniża. Nie koniecznie wrzeszczy czy bije. Porostu raczej nieświadomie reaktywnie, wali w innych ogórami różnej maści. Brak w tym strategi. Nie ma czarowania. Widzisz z czym masz do czynienia, od pierwszego kontaktu.
Przemoc wtórna.
To przemoc która może powstać w skutek traumy. Nie ma ona usprawiedliwienia, jednak jest bardzo częsta. To kiedy człowiek, albo grupa ma dość, ulega i zaczyna naśladować jedną osobę. Z ofiary stają się katem. Na komentarz wyglądasz jak świnia, odpowiada jesteś sam świnią.
Przemoc nadopiekuńcza.
To ważne ! Nadopiekuńczość to także przemoc i to ona może także stworzyć zaburzenia narcystyczne.
Skąd bierze się przemoc ?
Cezare Lombrozo, przedstawił swoją tezę na temat “moralnego imbecylizmu”, charakteryzującego “urodzonego kryminalistę”. Jest to jednostka wyróżniającą się swego rodzaju “stigmata degenerationis“.
Tutaj nie pisze o skrajności, totalnej degeneracji, tylko o stygmie czyli klątwie wynikającej z inności i wkładaniu kogos do grupy np. dobry, zły, ofiara, kat czy chory psychicznie czy donosiciel itp….
Łatwo kogoś włożyć do określenia narcyz, trudniej zauważyć to jest zachowanie przemocowe. Najtrudniej zauważyć dysfunkcyjne zachowania u siebie.
Nie wiem czy mnie rozumiesz ? To o tym jak często dzielimy, nie widząc swoich niedoskonałości tworząc zewnętrznego wroga, lub biorąc na siebie nadmiernie dużo, obwiniając za wszystko.
W nazistowskich Niemczech… najpierw wszyscy faceci żydowskiego pochodzenia mieli nazywać sie Israel, kobiety Sara, potem gwiazdy … na ubraniach, drzwiach biurokratyczna stigmata degenerationis…
Na Żydów projektowano to co najgorsze.
Kiedyś temat przemocy dominowały teorie konstytucjonalistów, przede wszystkim W. Sheldona, E. Hootona i ich następców, które widziały źródło zachowań agresywnych w budowie i działaniu organizmu.
Podobnie jak genetyczna hipoteza wielokrotnych chromosomów X i Y, teorie o prawej i lewej półkuli mózgu… kobiecym yin męskim yang … testosteronie i agresywnych mężczyznach.
Noradrenalinie i dopaminie jako biochemicznych modyfikatorach różnych zachowań w tym także agresywnych.
Wszystkie one okazały się nieprawdziwe. Niestety nadal powtarzane są nawet przez autorytety.
Najnowsze badania wskazują, że na rozwój przemocy wpływają czynniki biopsychosocjalne, indywidualne a zarazem grupowe, które istnieją w psychospołecznym kontekście i sprzężeniach wzajemnych zależności świata wewnetrznego z zewnętrznym. Ich wpływów na siebie.
Skany PET i CT, pokazują u osób po przemocy, wielkie zmiany. Niestety w społeczeństwie pełnym przemocy, bardzo trudno im zregenerować się. Dodatkowo przebodźcowanie informacyjne, technologiczne i akustyczne, często prowadzi do zbyt dużej znieczulicy -dysocjuje i zmienia wiele w poziomie agresji i komunikacji.
W obu przypadkach przemocy w rzeczywistym świecie i online, bycie ofiara i świadkiem, może spowodować zaburzenia pamięci krótkotrwałej, przytępienie, czy odrętwienie.. zmęczenie.
Zamrożenie, albo nieumiejętność przerwania reakcji walki i ataku innych.
Jeśli przez długi czas przebywamy w otoczeniu przemocowym i nie mamy wsparcia, po czasie wysoki poziom noradrenaliny, kortyzolu wzbudza w mózgu ciągle “stan alarmowy”, co z kolei wywołuje reakcje wsteczną. Agresje czy autoagresje.
Nasze ciało czyta wtedy inaczej DNA, dochodzi do zakłócenia funkcji nie tylko na poziomie komórek nerwowych danego obszaru, ale też przemodelowanie mózgowego “systemu wczesnego ostrzegania”. Wtedy pojawia się ekstremizm. Ofiary przemocy, a także często ich dzieci i wnuki emocjonalne mogą zupełnie inaczej odnosić się do całej otaczającej rzeczywistości, przede wszystkim społecznej. Ich mózg może być zupełnie inaczej połączony, a ciało inaczej odczytywać DNA. Mogą szybciej wchodzić w świat fantazji i technologii, kreować przemocowe relacje i grupy. To ich sposob obrony, adaptacji.
U osób u których od urodzenia, żyją pod dużą presją, hormon stresu, kortyzol jest rozregulowany, ciało migdałowate które przechowuje pamięć o przeżytych emocjach (zwłaszcza lęku) i negatywnych sytuacjach, większe. Konsekwencje : nawet mały impuls, może spowodować, że negatywne wspomnienia dominują, a mózg upraszcza przetwarzając informacje na bardzo podstawowym poziomie. Dochodzi do generalizacji. Szybkich reakcji, podziałów i uogólnień, nadmiernej pewności co to tezy i szukania tylko potwierdzenia tego w co wierzymy. Skrótowego myslenia i komunikowania.
Tak wpływa na nas otoczenie ale także nadmiar technologii w której jest totalnie dużo przemocy werbalnej i wizualnej … cyber naciągania i świństwa.
A teraz spójrz na relacje ludzi, ktorzy używają duzej ilosci technologii, oglądają dużo przemocy ?
Po czasie każde mocniejsze odczucie – powoduje u nich bardzo szybką reakcje. Często skrótowe, wadliwe interpretacje. Napięcie ciała. Nadmierne skupienie na świecie zewnętrznym.
Wiele osób w takim stanie wierzy, że wszystko co im sie przydarzyło to przeznaczenie, albo wina innych. Inne zapadają się nadmiernie do środka, krytykują i izolują. Obsesyjnie inwestują w samorozwój.
A teraz wyobraź sobie kłótnie pomiędzy nimi.
Kiedy ta kłótnia staje się przemocą ? Według prof. Gottman nie ważne o co się kłócimy, ale jak. Jeśli w naszej komunikacji istnieją 4 konie apokalipsy. Pogarda, karanie ciszą, obwinianie i wyparcie, krytykowanie przemoc może to łatwo doprowadzić do przemocy.
Poza tym kiedy obie strony nie widzą błędów, obie nie przepraszają i wyzwiska się powtarzają.
Kiedy jeden partner traktuje przedmiotowo drugiego, chce kontrolować, zdominować, izolować, patologicznie olewa, obwinia, diagnozuje, kłamie i manipuluje.
Normalizuje wyzwiska i nigdy nie przeprasza, nic nie zmienia. Relacja jest jednostronna. Istnieje tylko jeden punkt widzenia. Jedna racja. Tylko potrzeby jednej strony są ważne.
Kiedy druga strona czuje sie potwornie samotna. Zazwyczaj ma całkowicie rozregulowany układ nerwowy, czesto dysocjuje sie. Czuje zagubienie i obrzydzenie.
Kiedy norma jest : jestes zbyt wrażliwa, sama to na siebie sprowadziłaś,
- wyśmiewanie nigdy nie wiesz o czym mowisz, o matko żartowałem, nie znasz sie na żartach, nie masz poczucia humoru, jested za słaby, to nic takiego, tylko skupiasz sie na przeszlosci, czepiasz małych bledow
- poniżanie jesteś za durna, aby to zrozumieć
- zmiana po ślubie, albo kiedy ktos zainwestował dużo i jest już omotany, zaangażowany, i tu istnieje kilka wariantów zmiana moze wystąpić poniewaz ludzie nie wiedza jak budowac relacje, dochodza obowiazki, przekonania jak powinno być, zmęczenie, konflikty, mocne reakcje, skrótowa komunikacja, dysocjacja, fokus zewnętrzny, ktoś nie radzi sobie z bliskością stawianiem granic albo ma projekcje idealistyczne, albo odwrotnie. Po fazie zbyt szybkiego i mocnego zaangazowania dochodzi do wypalenia i doła, poczucia że jest się niedocenionym i niewidocznym, odrzuconym itd. Czasem jest to prawda, czasem nie. Drugi wariant ponieważ ktoś ma zaburzenia psychopatyczne, narcystyczne czy socjopatyczne.
- obrażanie wyzwiska jestes szalona
- obwinianie lub robienie z kogoś kozła ofiarnego – gdybyś słuchała nie musiałbym wrzeszczeć, wiesz jak mnie wkurza kiedy wychodzisz z koleżankami, ciagłe obwinianie innych i wszystko
- inwazja prywatności szpiegowanie, grzebanie w prywatnych rzeczach itp
- zastraszanie
- niepokojenie
- idealizacja, dewaluacja, – i tu to takze czesto objaw traumy relacyjnej, ktorego oczywiscie nic nie usprawiedliwia
- atakowanie w tym fizyczne, przekraczanie granic pomimo ze ktos prosi aby go nie dotykać,
- nie akceptowanie odmowy
- brak szacunku i patologiczne kłamstwa
- odrzucanie i ignorowanie (tutaj ważne jest to, że jesli ktoś nie odpisze na sms przez kilka godzin, albo potrzebuje czasu dla siebie to nie jest przemoc. Niestety jest to dla wielu mocny trigger i jest to mylone. To co sie pozniej dzieje jest niezwykle. Prawie nigdy nie jest widziane jako konflikt potrzeb, tylko przemoc lub brak szacunku. Uwierz mi słyszałam to od mega duzej ilosci osob. Ignorowanie jest min o byciu fizycznie obecnym i ignorowaniu innej osoby, okazywaniu 0 zainteresowania przez długi okres, karaniu cisza, zachowaniu a la Johny deep nigdy juz na ciebie nie spojrzę (czyli niedojrzały system obronny )
- rozregulowanie, zastraszanie, izolowanie, separowanie od bliskich
- zawstydzanie i walenie we wrażliwe miejsca, np. widzi że ma kompleksy na temat wagi, ciagle o tym mowi,
- wchodzenie w fałszywa ofiarę i nie odpowiadanie kiedy wskazujemy toksyczne zachowania, czesto odpowiedz nie bede z toba sie kłócił, rozmawiał na ten temat bo robisz dramaty, prawdziwi przyjaciele nie sa tak wredni, spodziewałem/am sie wiecej po tobie, uspokoj sie ….wiele osób jest w stanie posunąć sie bardzo daleko, aby nie rozmawiac o swoim zachowaniu, nie przyznac sie do bledu i nie wziasc odpowiedzialności.
- unikanie -jesli tylko byłabyś inna bardziej wybaczająca, bardziej pozytywna, to ja …. JEŚLi – to bardzo ważny unik
- zarzucanie osobom asertywnie komunikującym sie agresji, dbającym o finanse czy siebie egoizmu i narcyzmu, kobieta ktore nie chca szybkiego sexu – tradycjonalizmu czy bycia nudna, tym ktore lubią sex- bycia dziwka, a kiedy punktują toksyczne zachowanie, że rujnują radosc, rodzine. Ja kiedys usłyszałam ze rujnuje wspólnotę buddyjska, poniewaz zwróciłam uwage na przemocowe zachowania w niej. Oczywiscie wyleciałam.
- przekazywanie niepełnych albo mylnych informacji np. w pracy i robienie wszystkiego aby druga osoba wyglądała źle w oczach innych
- kłamanie, że przeprosili, kiedy nie przeprosili, walczenie o to, aby ciagle wskazywać ze maja racje i sa perfekcyjni
- zaprzeczanie, że kogos zranili, albo przekręcanie : ty zranilas mnie wiecej, ty zatruwasz moje zycie, nie dajesz pracowac
- zarzucanie braku szacunku, nawet mała uwaga, inna opinia to według nich brak szacunku
- psychologizowanie
- kontrolowanie np. finansów, planów
- manipulowanie – wyparcie się, gaslighting, wmawianie ze cos nie istniało, nie miało miejsca, kiedy punktujesz toksyczne zachowanie, wkręcanie w inny temat a potem mowienie nie wiesz nawet o co ci chodzi, złośliwe ukrywanie twoich dokumentów, rzeczy, potem pokazywanie ci ze przeciez one są tutaj, tylko ty masz problem z pamięcią. To takze teściowa ktora gada tylko o ex faceta i jakie były wspaniałe, robi wszystko abys czuła sie niepewnie. Teksty : no wiesz, że mnie tak ponosi, gdybys nie wyszła z przyjaciółka, nie odmówiła sexu, nie nosiła czerwonej sukienki….jakbyś mnie kochała, ludzie bardziej lubiliby ciebie gdybyś mniej gadała, (to usłyszałam ostatnio online od znanego pana psychologa, ze kobiety byłyby bardziej lubiane przez facetow gdyby mniej gadaly – na to prowadząca wywiad stwierdziła no tak masz racje, my kobiety za dużo gadamy. Nie że warto aby faceci nauczyli sie powiedziec : prosze zwolnij bo cie nie rozumiem, albo prosze porozmawiajmy pozniej, teraz potrzebuje sie wyciszyć, albo stop, ja chciałbym tez cos powiedziec itp. Nie to ty masz zamilknąć i czytac mu w glowie ) Poza tym : myślałem, że mamy specjalne polaczenie, ale sie pomyliłem, gdybysmy byli blisko to bys sie tak nie zachowywała, nie pojechalibyśmy na wakacje, nie zmuszałaby mnie do sprzątania, nie nazwałem cie idiotka, powiedziałem to idiotyczne, ( tutaj czasem to prawda) to nie moja wina, sprowokowałaś mnie
- ignorowanie potrzeb, opinii, relacja jednostronnemu way or highway, brak negocjacji,
- nie dzielenie sie informacjami, oczekiwanie ktoś się domyśli, albo świadome ukrywanie ważnych info
- karanie ciszą, nie mylić z przestrzenią dla siebie
- bolesny sarkazm
- bolesna krytyka, widzą tylko błędy i to co jest nie tak
- mściwe komentarze
- plotkowanie w mega negatywny sposob za twoimi plecami, albo plotkowanie total agresywne o innych, – wazne rozroznic to pd tzw plotkowania ostrzegającego i porady
- fascynacja przemocą, kontrola i dominacja
- czyny nie zgodne ze słowami, czarują, bardzo duzo obiecują mało robia – to moze tez byc problem z granicami, pleasing, nie koniecznie przemoc
- paranoja że oni cie dorwą, totalna zazdrość i podejrzliwość, zwłaszcza zazdrosc o dzieci i brak uwagi – nie jestem twoim jedynym priorytetem, dbasz najbardziej o prace i dzieci…- tu warto sie temu przyjrzeć indywidualnie
- niszczenie własności
- dziwny niechciany dotyk np. księża, wujkowie, babcie przytulające na siłe
- mega duze napiecia kopanie ścian i inne agresywne gesty
- krzyki
- zaniżanie twoich osiągnięć
- publiczne ponizanie i mowienie, że np nie zrozumiałaś, jesteś nadwrażliwa, szalona kiedy mowisz, że to cie rani że przesadzasz
- brak nawet podstawowej empatii, nigdy nie postawią potrzeb innych przed swoimi nawet dzieci
- triangulation – pseudomutality czyli czesc rodziny jest połączona w mega toksyczny sposob wspieraja sie i każą np innych w rodzine cisza, używają my versus oni, kreuja napiecia, plotkują, poniżają, nakręcają jednych przeciwko drugim, zawsze musi byc target, gdyby go zabrakło kazdy musiałby spojrzeć na siebie, na swoje problemu i sobie z nimi poradzic. To taktyka podzielić i kontrolowac, czesto takze stosowana w polityce i mediach, aby zdobyc popularność na bazie hejtu. W rodzinie np. ciagle nie ma dla ciebie miejsca przy stole, cała rodzina ci nie odpowiada, ignoruje. Grupa znajomych nie odpowiada, wyśmiewa. Cel abys poczuł się odrzucony, rozregulował, podporządkował i zaczął ich uszczęśliwiać, naśladować toksyczne zachowania. Pieniadze czesto używane są jako czesc gry. Wartosci : sukces to pieniadze i władza. Tylko perfekcja jest akceptowana. Kiedy mowisz o osiągnięciu nazywana jestes narcystyczną. Kiedy chcesz skupić na pracy czy pasji czy swoim życiu egoistyczną. Negocjujesz wynagrodzenie – za dużo sobie wyobrażasz. Nie zgadzasz sie pracować za darmo, albo pomagać w nieskończoność czy pożyczać pieniedzy – w głowie ci sie poprzewracało, nie masz serca, jesteś potworem. Zobowiązania i reguly rodziny czy grupy sa święte. Nie zmienne. Poglady takze. Poświęcenie cenione. To mega trudne nie podporządkować sie jesli dorośliśmy w kulturze w ktorej system autorytarno mafijny, dominacja, hierarchia dysocjacja, poświęcenie, ignorowanie własnego bezpieczenstwa i zdrowia…jest cenione. Tutaj warto spojrzeć na strukturę rodziny i spoleczenstwa jak na strukturę firmy. Potrzebujemy pewnej hierarchii, bez niej jest chaos … jednak … tutaj The Contingency Theory, jest najlepsza, czyli ze wszystko zalezy od sytuacji. W zagrożeniu prowadzi najbardziej doświadczony.
- nadopiekuńczość ukrywająca przemoc i kontrole.
- mowienie o tobie i innych bez szacunku
- nie dopuszczanie innych opinii
- minimalizowanie twoich odczuć
- porzucanie bez słowa, ghostowanie
- hoovering kiedy chcesz odejsc wciąganie
- religie, polityka, kulty, ale takze psychologia narzucanie, przekonań z pozycji autorytetu
- gierki zewnętrznie ideał, w domu i bliskosci przemoc, przeniesienie takze gniewu. Moze byc na odwrot.
- ekstremalne zmiany rozregulowujace układ nerwowy drugiej osoby,
- używanie czasem łez, (czujesz że one nie są prawdziwe to takie łzy wymuszania i kontroli, ) opowiadanie jestem złamanym człowiekiem, mających wykreować poczucie winy i litość. Czesto nadopiekuńczy rodzice, ktorzy nie umieja sie odseparowac od dziecka.
- kreowanie w innych fałszywego poczucia winy
- udawanie nadmiernie szczęśliwych choc to nie jest mozliwe, bo szczescie to przejściowy stan. Ten sposob sluzy temu, aby pokazac jakim sie jest niezwykłym człowiekiem, lepszym, reszta takie karaluchy niepozytywne. Czesto sluzy takze do sprzedawania bulshitu.
- używanie gniewu do dominacji i zastraszania i zranienia innych, rozkręcenia fali hejtu. Podstawowe narzędzie polityczne, manipulacji grupowych i relacyjnych.
- przerzucanie odpowiedzialności i ciagle obwinianie innych. Jak wyżej.
- ukrywanie motywów i bledow
- arogancja i nadmierna pewność siebie, brak słabości, czesto takie osoby nie widza sie jako normalni ludzie, widza w sobie cos niebywałego, nie mylić z osobami ktore ciezka praca do czegos doszły, cos zmieniły, czegos sie nauczyły, doprowadziły do mistrzostwa, tutaj to jest specjalność wynikajaca z specjalności. To o tym co robia, nie tym czym sa.
- roller coster, chaos, brak planów,
- gwaltowne przybliżanie i odsuwanie, brak stałej więzi emocjonalnej czesto okreslenie dłuższych relacji nudnymi itp. kreowanie niepewności
- narzekanie jak slaba i zależna jest druga osoba
- po całym repertuarze popieprzonym zachowan np. kwiaty itd
- łamią emocjonalnie, psychicznie i finansowo, popychają i popychają, aby rozregulować i złamać.
Przemoc wynika z roznych faktorow i oczywiscie nic jej nie usprawiedliwia, wiedza nic nie zmieni, jednak pomaga ofierze zrozumieć co się dzieje i stało. To pierwszy krok aby wyjsc z zaprzeczenia.
Dziwne ale to pomaga. Podobnie jak wiedza, na temat regulacji układu nerwowego, dysocjacji, komunikacji w konflikcie, cptsd i businessu. Tak businessu i traumy finansowej (przeczytaj na stronie).
Według badań pewna cześć ludzi to psychopaci, socjopaci, dysfunkcyjni narcysci, którzy mają przyjemność z kreowania bólu, kochają dominację i kontrole.
Większość to ci, którzy sami doznali przemocy i powtarzają to czego się nauczyli, od straumatyzowanych rodziców. Wiele ludzi jest także totalnie zmęczonych. Ich kora mózgowa, nie działa prawidłowo i nie jest w stanie regulować emocji, mózg upraszcza. Poza tym osoby chore, nie wiedzące jak komunikować się w konflikcie, przestraszone, mające problem z empatia, ofiary przemocy …
Zanim ocenimy kogoś i zdiagnozujemy warto się nad tym pochylić. Podejść do każdej sytuacji indywidualnie.
Tego jest duzo i pomimo że nic nie usprawiedliwia przemocy nawet trauma, spojrzenie na duży obraz i szczegóły, pozwala zauważyć pewne powtarzające się wzorce powodujące eskalację przemocy.
Oczywiście część społeczeństwa jest niedojrzała emocjonalnie. I jak to pisze Francesco M. Cataluccio, włoski literaturoznawca, filozof w książce „Niedojrzałość. Choroba naszych czasów”,
„Niedojrzałość chyba już wzięła górę nad dojrzałością, a powrót do dzieciństwa lub niewychodzenie poza ten okres to los, jaki jest pisany naszej cywilizacji. Pragnienie, by nie dorastać, rozlało się jak plama oleju na wodzie, zwłaszcza w społeczeństwach najbardziej rozwiniętych, i stało się prawdziwą chorobą duszy”.
I to też nie jest takie proste, ponieważ wielu z nas w skutek przemocy i zmęczenia ma regres.
A na koniec : istnieje też zdrowy narcyzm, nieszkodliwy, to taki narcyzm, który występuje kiedy spojrzysz w lusterko i powiesz sobie jestem cudownym człowiekiem, zasługuje na dobre traktowanie.
Jeśli potrzebujesz konsultacji, albo chcesz połączyć sie w działaniu wyślij sms na 604234824