Trauma to nie choroba psychiczna, choć bardzo łatwo może być z nią pomylona.
Symptomy kompleksowej traumy często łączą się z ADHD, nerwicą, depresją, autyzmem. Trudno powiedzieć co było pierwsze jajko czy kura. Specjaliści spierają się na ten temat. Niektórzy twierdzą, że bazą jest trauma generacyjna. (Prof Yechuda).
Przy traumie złożonej bardzo ważna jest psychoedukacja i wsparcie otoczenia. Psychoedukacja normalizuje symptomy, a wsparcie pomaga przejść przez trudny czas. Terapia uczy jak żyć z traumą i zmniejszać objawy. Niektóre symptomy po terapii całkowicie znikają. U niektórych osób pojawia się wzrost postraumatyczny.
Ważne : To nie są już czasy freudyzmu i wieloletniego roztrząsania bolączek na kozetce. Przychodzisz z konkretnym problemem, a terapia nastawiona jest na jego rozwiązanie. Jeśli terapeuta i terapia nie pomaga ci lepiej funkcjonować, to jest to źle dobrana terapia i terapeuta. Oczywiście z twojej strony też potrzebne jest zaangażowanie. To właśnie obustronny wysiłek, tworzy wzrost i buduje dobrą relacje.
Aby terapia czy relacja udała się potrzebna jest psychoedukacja, dlatego na mojej stronie znajdziesz bardzo wiele informacji. Zebranie ich zajęło mi 20 lat.
CPTSD – flashback, dysocjacja, unikanie i powtarzanie scenariuszy z przeszłości.
Dla CPTSD charakterystyczne są trudności z nazwaniem emocji i flashbacki czyli sklejki. W sytuacjach, które przypominają coś bolesnego z przeszłości, wspomnienia łącza się z teraźniejszością, intensyfikując reakcje, emocje i ból. Czasem flashbacki mogą też pojawić się kiedy jesteśmy zmęczeni, żyjemy w dużym stresie. To tak jakby pojawiła się scena z filmu. Np. słyszysz wiatrak i wydaje ci się, że widzisz helikopter, słyszysz sygnał karetki i masz wrażenie, że wszyscy do ciebie coś krzyczą, pomimo, że nie krzyczą, czujesz coś dziwnego i nie możesz się ruszyć, boisz się błędu i pobicia, krytyki, masz wrażenie jakby ta osoba, która cię pobiła była obok, jakby twoje ciało było obolałe właśnie pobite, ty nie możesz mówić.
Często flashbacki trwają kilka sekund, niestety emocjonalne i fizyczne reakcje mogą trwać godziny, dni i miesiące. To normalne reakcje. Na terapii uczymy się jak je zmniejszyć.
Często osoby z traumą nieświadomie unikają emocji, myśląc, że ich wyrażanie jest niebezpieczne i doprowadzi do utraty kontroli szaleństwa, flashbacku. Inne osoby mogą automatycznie bardzo szybko odcinać się od czucia i mieć wrażenie, że nic nie czują.
To wtedy negatywne wspomnienia, albo tylko odczucia z przeszłości mogą nadpisać doświadczenie teraźniejsze i zmienić także ich interpretacje na negatywną. Spowodować, myślenie skrótowe (każda kobieta – niebezpieczeństwo, każdy mężczyzna – potwór, każdy pies – gryzie, bliskość – przemoc), które doprowadza do unikania.
Czasem takich reakcji unikających, może być nawet 10 w ciągu jednego dnia.
Towarzyszące odczucia to często : sztywność ciała, lęk, krytyczny głos, bezsilność, smutek, pocenie. Może pojawić się agresja, przeklinanie, albo autoagresja. Osoba może stać się hiperaktywna ruchowo, a potem zamrozić się i odizolować.
To się pojawia, ty nie wiesz skąd i jak to powstrzymać. Taki koszmar za dnia. Doświadczenia często bardzo mocno sensoryczne, z którymi trudno sobie samemu poradzić, kiedy nie wiemy co robić.
„Uzdrawianie się” wtedy i regulowanie układu nerwowego, czy znieczulanie emocji, wyciszanie krytyka wewnętrznego za pomocą różnych substancji czy bardzo ryzykownego zachowania, kompulsywnych zakupów, grania, przepracowywania się, uszkadzania ciała czyli represji bólu, emocji i myśli, jest próbą odzyskania kontroli. Kolejnym symptomem. Niestety wszystkie te rozwiązania po czasie powodują większą dysocjacje, krytykę i zwiększenie dysregulacji układu nerwowego.
Dysocjacja to proces fragmentaryzacji, przerwania połączeń pomiędzy myślami, wspomnieniami, uczuciami, czynami i tożsamością. Naturalna dysocjacja zdarza się kiedy robimy coś automatycznie np.jedziemy samochodem i nie pamiętamy fragmentu podróży. Dysocjacja traumatyczna ma nas ochronić. Zaburza ona czaso – przestrzeń, motorykę, integracje.
Pozwala zdystansować się i oddzielic. Bardzo mocna występowała u wielu osób w obozach koncentracyjnych.
I tu bardzo ważna informacja wiele substancji psychoaktywnych czy terapii może pomóc, jednak może także gigantycznie zdysocjować. To dlatego osoby jeżdżące do amazońskiej jungli, używające ziół, czy cofające się do przeszłości na terapiach, regresingach, ustawieniach potrzebują być bardzo uważne.
Także osoby je prowadzące.
Wszystko nawet joga, agresja czy autoagresja może spowodować początkowo wrażenie otwarcia, siły, kontroli, potem flashback, który długofalowo pogłębi dysocjację, kreując regres. Naukowcy badają jak mechanizm dysocjacji i znieczulenia, odcięcia od czucia jest przekazywany kolejnym pokoleniom. Wiemy, że dysocjacja ojca wpływa silnie na dziecko, jednak jeśli matka jest „uziemiona” dziecko stabilizuje się. Jeśli matka w chwili poczęcia, czy w ciąży ma dysocjacje, dziecko zazwyczaj także ją posiada. (prof Yechuda)
Symptomy : monotonny albo mechaniczny głos, nieruchome albo „szklane” oczy, długie okresy ciszy, mechaniczne albo sztywne ruchy, nadmierna intelektualizacja, odpowiedzi nie adekwatne do sytuacji, odczucie opuszczania ciała, obserwowanie siebie z dystansu, wrażenie braku realności, albo posiadania magicznych zdolności, kontroli otoczenia, używanie magicznych zaklęć, afirmacji i unikanie działania, albo impulsywnie, bezmyślnie działanie. Ograniczenie wyższych partii mózgu i wadliwa uproszczona interpretacja rekreująca niebezpieczną dynamikę z przeszłości.
W czasie terapii uczymy się regulować układ nerwowy, zmniejszać dysocjacje bez substancji czy innych destruktywnych zachowań. Budujemy rezyliencje, samowspółczucie i delikatniejszy głos wewnętrzny.
Przykład : kobieta walczącą ze wszystkimi po alkoholu, nadużywająca, mająca depresje od 22 roku życia. W dzieciństwie duża przemoc. Nie chce dołączyć do grupy wsparcia i słuchać o innych emocjach. Uważa, że okazywanie emocji to słabość. Porzuciła studia, nie ma oczekiwań od życia. Nie czuje łączności z ludźmi. Uważa, że nie ma trudności, a przemoc była kiedyś i na nią nie wpłynęła. Nie umie okazywać empatii, jej głos jest płaski. Jest zamrożona. Ukryta w głowie. Inteligentna, a zarazem niewidoczna i bardzo zamknięta. Zaczyna pracować w Sillicon Valley, gdzie spotyka bardzo dużo podobnych do siebie osób, odciętych od czucia. Marzy o byciu maszyną. Programem. To daje jej iluzję kontroli i siły.
To jest właśnie znieczulica i dysocjacja. Powtarzanie scenariusza.
Przykład : Jan lat 37. 3 lata nerwicy. Bardzo aktywny najpierw w kościele, potem buddyzmie. Szukał pomocy u księży, przewodników duchowych i szamanów.
Jego żona odeszła od niego 4 lata temu. Opisuje relacje z nią jako połączenie dusz. Nie umie zrozumieć jej decyzji, obwinia się i zastanawia jak mógłby ją zmienić, lub zapobiec katastrofie. Czuje się odrzucony, zdradzony, zraniony, wściekły. Twierdzi, że każdy go opuszcza i odchodzi. Nie może spać. Ma ciągle sny i myśli o żonie. Unika relacji. Odrzuca kolejnych terapeutów kiedy się zbyt zbliżą. Powtarza scenę opuszczenia. Opuszcza innych zanim oni go opuszczą. Zanim on siebie opuści. Dysocjuje się. Ma flashbacki. Najważniejsze w pracy z nim, było zauważenie tego scenariusza i symptomów w większym kontekście relacyjnym. Także pracy i autodestrukcyjnych zachowaniach. Uderzaniu siebie, przepalaniu ciała papierosami, ograniczeniu jedzenia, jako karze za grzechy.
Niektórzy interpretują takie zachowania jako próbę ściągnięcia uwagi, jednak terapeuci traumy widzą w tych zachowaniach cierpienie i nieumiejętność radzenia sobie z presją, rzeczywistością, wewnętrznymi i zewnętrznymi reakcjami.
Uczą jak sobie poradzić ze stresem, z dysocjacją, traumą. Jak budować bezpieczne, a zarazem interesujące relacje.
Niestety ponieważ część traum jest niewerbalnych, przed 3-4 rokiem życia, niektóre genetyczne, nie mamy dla nich słów.
Połączenie flashbacku i dysocjacji, z amnezją postraumatyczną może dać wrażenie schizofrenii, albo borderline, albo nawiedzenia przez duchy.
Na terapii z głosów wewnętrznych możemy się wiele dowiedzieć, a emocje, przekazy, zintegrować, osobę uziemić.
Kiedy pracujemy z traumą ważne aby nie spowodować większej dysregulacji i nie pogłębić symptomów.
Między innymi dlatego jednym z najważniejszych etapów pracy z CPTSD jest psychoedukacja, nauka rozpoznawania mechanizmów obronnych, stresorów, opóźniania i zmniejszania reakcji poprzez regulację układu nerwowego, somatycznego przywracania czucia i wyciągania z izolacji.
Czym jest izolacja ?
W wypadku CPTSD to zamrożenie, jakby paraliż, któremu często towarzyszy analizowanie i „siedzenie w głowie”.
Reakcja ta jeśli nie zostanie wychwycona może pogłębić znieczulice, czyli odcinanie od uczuć, ciała i wpłynąć na motorykę.
Zamrożenie, dysocjacja i znieczulenie często powodują ruminacje, negatywne pętle myślowe.
Mogą także spowodować uzależnienia, nadmierną uległość, albo sztywność, zagubienie i przeintelektualizowanie.
Z powodu traumy, ktoś może mieć wysokie IQ, zbyt dużą, albo zbyt małą empatię, trudności z określeniem granic, niską inteligencją emocjonalną, które pomimo starań trudno mu rozwinąć.
Bardzo często wtedy pojawia się tendencja do unikania ludzi, miejsc, sytuacji, które powodują aktywacje nieprzyjemnych symptomów. Początkowo unikanie, podobnie jak izolacja działa, jednak kiedy ból, nerwica i trauma, dysocjacja, są zbyt długi ignorowane wzrastają. Podobnie jak odczucie ciągłego zagrożenia, które powoduje wzrost unikania. Tworzy się pętla.
Kiedy unikamy trudnych rozmów, prowadzi to do coraz większych trudności, kiedy je przeprowadzamy odczuwamy nieprzyjemne symptomy.
Kiedy unikamy bliskości, ponieważ ktoś nas kiedyś zranił, kończymy samotni, kiedy wchodzimy w bliskość gubimy się, albo usztywniamy, nie mogąc zrelaksować.
Kiedy unikamy bolesnych wspomnień i flashbacków, mamy często projekcje, której zaprzeczamy, kreując wtedy bardzo dziwne przekonania. Nie testując ich uznajemy je za prawdę. Możemy wtedy wierzyć, że wszystko co jest w nas jest w innych. Nie umiemy się odseparować i zobaczyć różnic.
( więcej o tym w komunikacji).
Na terapii uczymy się radzić sobie z stresorami, flashbackami, wspomnieniami, różnicami, zmieniamy słowa, opisy, scenariusze. Patrzymy na wiele sytuacji z różnych perspektyw i zadajemy niewygodne pytania, które rozbijają projekcje i iluzje.
Dzięki temu większość symptomów znika, otwierając nam drzwi do tego, co dotychczas było niemożliwe.
Przykład : Paweł jest bardzo aktywny socjalnie, dużo pracuje. Po pracy chowa się i unikać wszystkiego związanego z bliskimi relacjami. Aktywacje flashbacków, traumatyczne reakcje lękowe, stresory występują u niego w różnych obszarach życia i z różną intensywnością. Najwięcej jest ich w bliskości, czyli w relacjach romantycznych. Kiedy kobieta zbliża się do niego, coś się dzieje, pojawia się poczucie zagrożenia, wrażenie, że coś go przygniata, dusi. Wtedy na automacie nieświadomie dysocjuje się, unika trudnych odczuć, tego co bolesne czy niewygodne.
Ma trudności w ocenie sytuacji, zaakceptowaniu, że ktoś może mieć inne potrzeby, albo odczucia. Kiedy bliska osoba nie zgadza się, widzi w tym zagrożenie, rozłam, separacje, na automacie ją atakuje i krytykuje, albo odsuwa się i milczy. Pojawiają się flashbacki i dysocjacja. Walcząc i odsuwając się, utrzymuje iluzje kontroli. Obwiniając o swoje odczucia innych utrzymuje iluzje kontroli. Wydaje mu się, że jeśli zatrzyma się, będzie musiał się poddać i poczuć bezsilność, którą czuł jako dziecko. Wtedy ktoś go ukarze, pobije.
W pracy umie negocjować, w intymnych relacjach brak mu elastyczności. Nikt nie może się do niego zbliżyć, bez silnego aktywowania jego układu nerwowego, część mózgu odpowiedzialnej za wypatrywanie zagrożenia.
Kiedy pojawia się na terapii czuje się jak w pułapce. Ma dużo flashbacków i dysocjacji, których nie umie nazwać. Jego perfekcjonizm, bardzo mocny krytyczny głos, wielkie poczucie winy i właśnie bezsilność, którą często ukrywa pod nadmierną pewnością siebie, agresywną komunikacją i wywyższaniem się, powodują coraz więcej symptomów somatycznych i samotność. Odczucie bycia niewidzialnym i pustym. Dużo jego partnerek nazwało go narcyzem. Paweł ma CPTSD, jest ofiarą przemocy i nie dostał w odpowiednim momencie wsparcia. Jego zachowanie jest niezrozumiałe dla niego i świata zewnetrznego. W pracy Ok, bo daleko, w domu wszystko się uruchamia, im bliżej tym gorzej. Ma wrażenie, powtarzającego się scenariusza, który często dość trafnie przewiduje.
Mózg osoby z CPTSD jest bardzo często w trybie przetrwania, czyli ograniczone są pewne jego funkcje np. autorefleksji, planowania, określania limitów, granic, zaburzona ocena sytuacji, złożona komunikacja.
Taka osoba może wtedy działać według schematu, podejmować dużo niekorzystnych dla siebie decyzji. Dziwnie się komunikować.
Kiedy czuje się bezpiecznie być elokwentna, aby 10 min później nie móc wypowiedzieć słowa, albo rzucić się na kogoś z pięściami, czy krytykować, widząc w najmniejszym grymasie zagrożenie.
Zaburzenia percepcji, flashbacki i dysocjacja mogą spowodować także podejmowanie nadmiernego ryzyka, kompulsywne wydawanie pieniędzy, lub zaniedbanie siebie, nadmierną obsesyjną oszczędność i podejrzliwość.
W tym wypadku terapia ekspozycyjna, często przynosi bardzo dobre efekty.
Terapia polega na tym, aby pacjent powoli wchodził w relacje, ucząc się kiedy aktywują się jego mechanizmy obronne i adaptacyjne.
Kiedy zaczyna kontrolować coś, na automacie odsuwać się, zamiast poprosić partnerkę o wsparcie np. przytulenie lub przestrzeń dla siebie itd.
W przypadku Pawła jego skrajna niezależność – nie potrzebuje nikogo, jestem super niezależny samowystarczalny, unikanie bliskości, czy skrajna zależność w relacji lub próby dominacji drugiej strony były objawami traumy. Podobnie jak zaburzenie poczucia czasu i przestrzeni. Naprzemienna hiperseksualność, albo trudności z dotykiem, unikanie bliskości emocjonalnej lub fizycznej.
Biologicznie wiele symptomów somatycznych, autoimunologicznych, metabolicznych, hormonalnych, stany zapalne, czasem trudności motoryczne, czasem hiperaktywność motoryczna.
Kiedy dysregulacja jego układu nerwowego była bardzo mocna, nawet w czasie małego nieporozumienia, z pozoru bezpiecznego ruchu jak np. jazda na rowerze, czy ćwiczenia, czy randka dochodziło do flashbacku, ataku paniki, dysocjacji.
Czym różni się CPTSD i PTSD ?
Ptsd występuje najczęściej wtedy kiedy w dzieciństwie przynajmniej przez chwile doświadczyliśmy bezpieczeństwa i mamy wzorzec, bezpieczne miejsce w podświadomości do którego możemy wrócić. Nasz system nerwowy częściowo umie autoregulować się.
Przy CPTSD najczęściej takiego miejsca nie ma, a mechanizm dysocjacji, unikania występuje często w całej rodzinie od generacji.
W wypadku traumy generacyjnej i cptsd, czyli pokoleniowego rozregulowania układu nerwowego i dysocjacji całej rodziny, któremu mogą towarzyszyć przekonania np. tylko jeśli będę perfekcyjna ktoś mnie pokocha, muszę poświecić się dla relacji, albo nie można nikomu ufać najlepiej być samemu itd, dużo trudniej zauważyć u siebie symptomy, ponieważ wydaje się one normą.
Podobnie z przemocą zwłaszcza werbalną.
Agresywna czy pasywna komunikacja, bez słów, może wydawać się czymś naturalnym i nie być łączona z dysregulacja układu nerwowego, zaburzeniami działania mózgu, wzorcem rodzinnym.
Jak ocenić czy trauma dominuje moje życie i czy mój system nerwowy jest rozregulowany ?
Zadaj sobie pytania :
Jak wiele z objawów opisanych powyżej mam ?
Jak one ograniczają moje życie ?
Czy kieruję się tym czego chcę i moimi wartościami, tym co jest długofalowo dla mnie najlepsze, czy odwrotnie żyje chwilą, skupiony na tym co jest nie tak ? czego unikam ?
Objawy traumy. Mogą wystąpić wszystkie, mogą tylko niektóre. Możesz przeczytać artykuł o przemocy i sprawdzić w jakim otoczeniu żyjesz. Jeśli żyjesz w otoczeniu przemocowym nie daj sobie wmówić choroby psychicznej. Pamiętaj czytaj powoli, zwracaj uwagę na flashbacki i dysocjacje. Na końcu pierwszej strony masz ćwiczenie uziemiające.
Jeśli masz trudności :
•z poczuciem bezpieczeństwa wewnętrznego, widzisz wszędzie zagrożenia,
•ze skupieniem, pamięcią, komunikacją, empatią, nauką i autorefleksją, podejmowaniem decyzji, widzeniem długofalowych konsekwencji twoich czynów, oceną ryzyka, a także zobaczeniem sytuacji z różnych perspektyw i punktów widzenia,
•ze zrozumieniem, nazwaniem potrzeb i emocji : dzielisz je na pozytywne – negatywne,
•z immunologią, metabolizmem, seksualnością,
•z poruszeniem się do przodu, motoryką, koordynacją, mobilizacją i odczuwaniem przyjemności w ruchu (stan depresyjny, przewlekłe zmęczenie, otępienie, odcięcie, osłabienie, omdlenie)
•z zatrzymaniem, odpoczynkiem, wybuchami agresji fizycznej, albo werbalnej (min. sarkazm, wyzwiska, krytyka, poniżanie)
•byciem obecnym przy kimś kto cierpi, bez dawania porady, prób naprawiania tej osoby,
•byciem przy kimś w złym nastroju, bez przejmowania nastroju tej osoby
•z komunikacją w konflikcie, kiedy coś jest nie tak jak ty chcesz, określaniem limitów, stawianiem granic, tolerowaniem różnic, stworzeniem stabilnej, a zarazem ciekawej relacji,
•ze znalezieniem, czy utrzymaniem pracy, zaadaptowaniem do zmieniającej się rzeczywistości,
•z poczuciem winy i zagubienia, zwłaszcza kiedy odmawiasz,
•z planowaniem i nawiązywaniem kontaktów społecznych,
•z rozpoznaniem swoich potrzeb, bardzo często stawiasz potrzeby innych ponad swoimi, pomagasz, naprawiasz, czujesz się samotna/y, niewidzialna/y lub odwrotnie łatwo ci skupić się na sobie, trudno wysłuchać i zauważyć potrzeby innych, uważasz że każdy wszystko powinien ogarnąć sam/a,
•z znalezieniem swojej pasji, utrzymaniem jej, wewnętrzną motywacją.
Poza tym jeśli czujesz się nie do końca sobą, czegoś ci brak, czasem czujesz taką dziwną pustkę, której nic nie jest w stanie wypełnić i ogromne zmęczenie. Czujesz się niewystarczający, głupi, beznadziejny. Gapisz się bezmyślnie w ścianę, komputer, tv, albo często sięgasz po używki, bardzo dużo pracujesz, analizujesz i obserwujesz, porównujesz się, wypatrując zagrożeń. W grupie masz tendencje do dominacji, albo bycia miłą, pomocną, cichą myszką, którą wszyscy wykorzystują.
To wszystko to także może być CPTSD i normalna reakcja na szok, często przemoc, brak odpowiedniego wsparcia, cierpienie swoje lub bycie świadkiem cierpienia innych.
Pamiętaj :
Każdy mózg jest inny. Rozwija się i zmienia od życia płodowego do śmierci. Ten proces nazywamy neuroplastycznością i neurogenezą. Nie ma czegoś takiego jak nienormalność czy normalność. Nie istnieje jeden prawidłowy model rozwoju mózgu i stały poziom IQ.
Jest stan zagubienia, dysocjacji lub reakcja walki czy ucieczki, zamrożenia lub ulegania innym ( opisane poniżej w artykule). Jeśli te symptomy i reakcje, utrzymują się przez dłuższy czas, czujesz się samotny/a, masz wrażenie, że tkwisz w pułapce, warto poprosić specjalistę o pomoc. Prośba o wsparcie to oznaka inteligencji.
Ostatnie badania wskazują, że że im szybciej osoba, która jest przytłoczona, ma flashback, izoluje się dostanie wsparcie tym mniejsza jest szansa na to, że jej stan się pogorszy.
Pamiętaj : nasze reakcje na stres, są zależne od genetyki, rozmiaru hipokampu, a także rezyliencji którą zbudowaliśmy poprzez ekspozycje na trudne sytuacje.
Jeśli przydarzyło ci się wiele trudnych rzeczy w życiu, to w 99 % nie dostałeś /aś w odpowiednim momencie wsparcia możesz, mieć stres postraumatyczny, często mylony z depresją.
W takim wypadku nie możesz poprostu wziąść się do kupy, być mocna/mocny, naprawić się czy uzdrowić, poradzić sobie z tym wszystkim sam/sama.
Nikt po poważnym wypadku samochodowym, w którym ktoś stracił nogę nie wymaga od niego zrobienia samodzielnie operacji, a po operacji tańca w You can dance i biegania w maratonach, bycia tym kim był przed wypadkiem.
Tak samo jest z traumą. To uraz. Czasem strata połączeń neuronalnych i relacji.
Jeśli widzimy kogoś w zgniecionym samochodzie poranionego po wypadku nie podchodzimy do niego mówiąc : rusz tyłek, nie leń się, bądź mocny, nic takiego się nie stało, napraw się, dopraw sobie szybko nogę, tańcz i biegaj jak przedtem !
Poprostu wiemy : to okrutne i nierealne. Pozwalamy tej osobie wypocząć, zregenerować się, dostarczamy wsparcie i rehabilitacje. Podobnie z osobami, które urodziły się niepełnosprawne. To dlatego bardzo ważne jest zbudowanie świadomości na temat CPTSD. Aby być dla siebie łagodniejszym i nie pozwolić innym na toksyczną pozytywność, odpuścić nadmierne wymagania i zbyt dużą presje.
A teraz najważniejsze :
Emocjonalny ból jest bólem fizycznym.
Widzimy to min. na skanach mózgu.
Traumie emocjonalnej towarzyszą często :
•zniszczenia i mikrowylewy,
•ograniczone działanie mózgu i ciała,
•ogromne napięcia mięśniowe, albo całkowity zanik mięśni
•stany zapalne i zmiany w powięzi, układzie nerwowym, immunologicznym, hormonalnym, poziomie energii, które zaburzają pracę mózgu i mogą powodować :
otępienie, omdlenie, obrzydzenie.
Jeśli w momencie kiedy dochodzi do sytuacji w której nie radzimy sobie, dostaniemy szybko wsparcie, ktoś otoczy nas ciepłem, pomoże wyregulować układ nerwowy, zazwyczaj szybko wracamy do siebie, tzn. do czucia, a nasz mózg wychodzi z trybu przetrwania i informuje nas zagrożenie skończyło się.
Dzięki temu podejmujemy lepsze decyzje, szybciej możemy skorygować błędy, zamiast pozostać w pasywności, na automacie ulegając lub walcząc, możemy proaktywnie budować to o czym marzymy i efektywnie wypoczywać.
W stanie przetrwania, kiedy aktywują się flashbacki, bardzo trudno nam odejść z relacji przemocowej, posunąć się do przodu, wykreować zmianę w życiu. Nasze reakcje są przewidywalne i łatwo nas kontrolować, czy zmanipulować. Nasz mózg w takim stanie, oszczędzając energię, na walkę i obronę, ogranicza działanie wyższych partii i jest podatny na sugestię.
Taki stan nieobecności może trwać od kilkunastu minut do kilkunastu lat, totalnie nas ogłupić i zdezintegrować także społecznie. Zwiększyć ilość uzależnień i chorób, agresji, a zarazem uległości.
Do pewnego stopnia dysocjacja, jest nieunikniony i wręcz wskazana w nieprzyjaznym otoczeniu, jednak jeśli jest zbyt długa i częsta, kreuje ona bardzo chaotyczne połączenia w mózgu, doprowadzając do regresu i autodestrukcji. Towarzyszy temu często osłabienie układu immunologicznego. Wzrost agresji i problemów z pamięcią, relacjami i nauką. …
Odrobina dysregulacji czy dysocjacji jest czymś innym jak poważne rozregulowanie i w skutek tego uszkodzenie, zesztywnienie umysłu. W wypadku dzieci oraz ofiar przemocy, może dojść do zmniejszenia i opóźnienia w rozwoju mózgu, poważnego osłabienia układu odpornościowego. Niektóre z tych objawów zaobserwowaliśmy po pandemii. Wielu dzieci mózgi „zesztywniały”. Często od osób z traumą, możemy usłyszeć : nie pamiętam dzieciństwa, czegoś mi brakuje, jestem wybrakowany, coś utraciłem, a najgorsze jest to, że nie wiem co to jest. To świadczy o dysocjacji, zaburzeniach pracy min hipokampu.
Co dalej ? Czy to da się wyleczyć, czy można naprawić człowieka ?
Człowieka nie naprawiamy, traumy nie uzdrawiamy. Traumę PROCESUJEMY w bezpiecznym otoczeniu, pełnym doceniających jego wysiłek, empatycznych i wspierających ludzi. Ludzi, którzy mają odpowiednią wiedzę, jak przeprowadzić proces.
Pamiętaj terapia traumy jest pewnego rodzaju skrótem, który ukrywa złożoność traumy czyli dysregulacji, uszkodzeń i obejmuje spektrum działań różnych specjalistów.
Często osoby straumatyzowane, które chcą powrócić do „normalności”, wyleczyć traumę bardzo szybko, zapomnieć o tym co im się przydarzyło, kiedy uświadamiają sobie, że jest to nierealne, rozpoczynają wyzwalający proces żałoby, adaptacji do nowej rzeczywistości i budowy nowego JA.
Na tym etapie pacjenci, po początkowym okresie bezsilności, zaprzeczenia i walki z sobą, akceptują traumę, adaptują się do nowej rzeczywistości, uczą radzić sobie z reakcjami, symptomami, budować bliskie bazujące na wzajemnym szacunku i zrozumieniu relacje i odnajdują obszar w swoim życiu, który pomaga im wzrosnąć, rozwinąć się w zaskakującym kierunku, zaistnieć społecznie i odzyskać poczucie sprawczości.
Psychoterapia z osobą po trudnym doświadczeniu, to również praca ciałem, z opowieścią ciała, z zasobami klienta, jego umiejętnościami adaptacyjnymi, samo-współczuciem, krytykiem wewnętrznym i naruszonymi przez doświadczenie traumatyczne wartościami, wiarą w siebie i innych.
Integracja to sklejanie rozłączonych kawałków. To odzyskiwanie tego wszystkiego, z czym w wyniku tego doświadczenie i izolacji straciliśmy kontakt.
Czy muszę cofać się do wspomnień z dzieciństwa, albo trudnych chwil ?
Możesz jeśli tego potrzebujesz, jednak nie musisz. Na przykład jeśli przeszedłeś/aś okropny wypadek samochodowy i unikasz samochodów. Możemy krok po kroku wytworzyć alternatywne wspomnienie i pokazać twojemu ciału, że wypadki się zdarzają, jednak jazda samochodem może też być bezpieczna, przyjemna, a nawet ekscytująca. Tutaj przydatna jest terapia ekspozycyjna. Podobnie z relacją.
Jeśli nie podejmiemy działań na początku z czasem w układzie nerwowym może dojść do poważnych zmian i stresu postraumatycznego :
•zmniejsza się część mózgu (hipokamp) odpowiedzialna za separowanie przeszłości od teraźniejszości, nadaktywna i powiększona staje się część (ciało migdałowate) odpowiedzialna za ocenę otoczenia, wyszukiwanie przyjemności i zagrożeń, kształtowanie pamięci emocjonalnej.
•dochodzi do zaniku połączeń neuronalnych. Zbyt mała ilość połączeń np. z korą mózgową odpowiedzialną min. za empatię, regulacje emocji, komunikacje, logikę, umiejętność zobaczenia sytuacji z kilku perspektyw, naukę, komunikacje, pamięć, rozwiązywanie kompleksowych problemów i wiele innych funkcji, powoduje regres i obniżenie IQ.
•pojawiają się bardzo duże napięcia ciała, które min. osłabiają działanie nerwu błędnego, nazywanego nerwem socjalnym, powodują stany zapalne, depresję, trudności socjalne i zdrowotne
•zaburzona jest coraz bardziej praca układu nerwowego, hormonalnego i immunologicznego, metabolizmu i oddechu.
•przyspiesza rozwój chorób autoimmunologicznych neurologicznych i genetycznych
•zanika empatia i nie wykształca się współczucie
Emocje i komunikacja :
•zaburzone jest określanie granic : wtedy możemy zbyt szybko zbliżać się, bezgranicznie ufać, idealizować, być nadmiernie zależnym, mieć trudności z samodzielnością, podejmowaniem decyzji, albo odwrotnie ogromne trudności z zaufaniem, skupiać się tylko na zagrożeniach, krytyce, unikać relacji, dominować, okazywać nadmierną niezależność
•mieć ciągłe poczucie zagrożenia i winy, bardzo duże trudności komunikacyjne
•regulować układ nerwowy, znieczulać używkami, uciekać od rzeczywistości za pomocą gier, pracy, kreować uzależnienia i współuzależnienia
•występuje skrótowy, uproszczony sposób komunikacji i interpretacji
Przekonania podświadomości, które mogą wystąpić :
•nie zasługuje na dobrą relacje, uwagę, miłość pracę, jestem niewystarczający 👉konsekwencje : niestabilne obniżone albo nadmierne poczucie własnej wartości, bezsilność, porównywanie się z innymi, poczucie winy, brak wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa
•inni myślą o mnie źle, albo wszyscy mnie uwielbiają
•mogę tylko na siebie liczyć, nie potrzebuje wsparcia
•nic dobrego mi się już nie przydarzy, nikomu nie mogę zaufać,
•skrajne przekonania polityczne, religijne, stereotypy i generalizowanie np. zawsze jest tak, nigdy nie jest tak, wszystkie psy gryzą.
Problemy relacyjne :
•obsesja na temat uszczęśliwiania, ratowania i naprawiania innych, świata albo odwrotnie nadmierne skupienie na sobie
•problemy seksualne, niskie albo nadmierne libido
•odczucie osamotnienia, izolacja
•relacje bazujące na dysregulacji, flashbackach i przemocy
•lęk bycia porzuconym, lęk upadku, sukcesu, zmiany
•nieumiejętność komunikacji w konflikcie i ciągła walka, krytyka albo unikanie konfliktów
•dostosowywanie nastroju do innych, absorbowanie innych emocji, często mylone z empatią
•impulsywność i agresja, nadmierne skupienie na sobie
•trudności z empatią i dotykiem
•trudności w koncentracji i nauce
•nieświadome kompulsywne powtarzanie szkodliwych zachowań pogłębiających dysregulacje
ważna wiadomość :
Genów i przeszłości nie da się zmienić, jednak można zmienić to jak nasze ciało i mózg je odczytuje, reaguje, jak interpretujemy to co nam się przydarzyło, co czujemy i co widzimy wokół siebie, jak się komunikujemy, budujemy relacje, zachowujemy się i podejmujemy decyzje.
Przy CPTSD, cały świat wydaje się często wrogi. Aby od tego uciec, wiele osób używa toksycznej pozytywności, używek, różnych dziwnych technik, które niestety pogłębiają tylko dysocjacje.
.
To błąd, któremu warto się przyjrzeć, a zarazem nie krytykować wyborów. Kiedy popełniamy błędy, potrzebujemy wsparcia, zrozumienia, motywacji, nie krytyki czy porad typu : przestań unikać, zrób to wreszcie, przestań się lenić, medytować, chodzić z głowa w chmurach albo uspokój się. Wreszcie zbuduj normalna relacje.
Krytyka nie pomaga, a tylko izoluje.
Często kiedy osoby dostaną odpowiednie wsparcie, edukacje, wskazówki, poczują się bezpiecznie, wyregulują przynajmniej częściowo układ nerwowy, poprawią komunikacje, łatwiej im zmierzyć się z sytuacjami dotychczas dla nich bardzo trudnymi i dokonać innych wyborów.
Terapia sfokusowana na teraźniejszości pomaga nam radzić sobie ze stresorami, zmniejszyć reakcje postraumatyczne. Zawiera ona elementy behawioralno – somatyczne.
Można dodać do niej elementy spirytualne, a także np. psychodeliki. Można nie trzeba.
Po co ? Elementy niekonwencjonalne np. rozwój kreatywności poprzez taniec, podróżowanie, zmiana miejsca zamieszkania, języka, przebywanie w przyjaznej grupie często powoduje wzrost postraumatyczn i zawodowy, które pomagają osobie straumatyzowanej wyjść z izolacji.
Terapia ekspozycyjna pomaga nam zmierzyć się z trudnymi emocjami. Może ona być nagrywana, nie musi. Może być w gabinecie, może poza nim. Nagrania pomagają procesować emocje pomiędzy sesjami i praktykować techniki uziemiające.
Pomiędzy sesjami, pacjent może także, starać się indentyfikować, czego unika, co go denerwuje i razem z terapeutą robią listę, z czym pacjent jest gotowy się skonfrontować.
W wypadku cptsd, potrzebna jest dłuższa relacja terapeutyczna i psychoedukacja. Ważny jest dobór terapeuty. On/ona ma być nie tylko terapeuta, który się na tym zna, ma doświadczenie, ale też taka osobą, przy której czujesz się bezpiecznie, jej ton głosu, czy coś w gestach nie aktywuje twoich flasbackow, już na pierwszych spotkaniach.
Terapeuta ma wiedzieć, jak wesprzeć cię na różnych poziomach życia, poradzić sobie z silnymi tendencjami do unikania. Ma także być osoba która czuje i w dziwny sposób wyczuwa mikrozmiany w twojej barwie głosu, postawie, oczach, sposobie poruszania, wyrażania siebie itp.
Niezwykle cenne w czasie terapii jest wsparcie kogoś bliskiego, kto nauczy się jak wspierać osobę z cptsd w regulacji, jak motywować ja kiedy unika wyzwań, jak zwalniać kiedy przyspiesza. Może to być także grupa wsparcia, prowadzona przez terapeutę wyspecjalizowanego w cptsd.
Czy warto do terapii włączyć elementy coachingu ?
Tak, tak i jeszcze raz tak.
Budowanie bezpieczeństwa wewnętrznego, rozwijanie intuicji, procesowanie traumy, jest jak budowanie zasobów w ciele, potrzebnych do wyruszenia w nieznane. To jak tworzenie bazy, elastycznych, mocnych korzeni i wewnętrznej opiekunki matki, która produkuje dla nas energię.
Wewnętrzny coach, jest jak ojciec, to pełen wiary głos, który motywuje nas i pomaga nam :
•wyruszyć w nieznane,
•nauczyć się jak komunikować i budować relacje,
•radzić sobie z wyzwaniami,
•planować strategię,
•przeprowadzać trudne rozmowy,
•podejmować decyzje np. finansowe, czy dotyczące wyboru partnera, kariery zawodowej, czy zdrowia, zbudowania większej struktury.
Po co do tego MENTOR ?
To właśnie rozmowa z mentorem, czyli dojrzałą fizycznie i emocjonalnie osobą, która przeszła przez piekło, a zarazem umie cieszyć się z życia, ceni i kocha ludzi, pomaga nam zauważyć, że można żyć pomimo traumy, trudności, przemoc, choroby, blizny, ograniczeń.
Czemu charakter i wyobraźnia są tak ważne w tym procesie ?
Kiedy bazujemy na tym co wiemy, szukamy potwierdzenia tego w rzeczywistości i poruszamy się w tej samej matrycy z punktu a do punktu b. Czyli jeśli wierzymy, że wszystkie psy są agresywne szukamy potwierdzenia tego w rzeczywistości.
Wyobraźnia pozwala nam :
•odwrócić się w przeciwną stronę, np. wyobrazić sobie łagodnego psa
•odkryć to co nieznane, znaleźć to co dotychczas nie istniało w naszej rzeczywistości np. troskliwy i asertywny pies czy partner
•spojrzeć na nasze i innych życie z lotu ptaka, kilku perspektyw, kreować i tworzyć
natomiast mocny charakter bazujący na stabilnym poczuciu wartości pomaga nam :
•zauważyć i skorygować błędy, których wcześniej nie widzieliśmy,
•odpuścić nic nie znaczące spory
•wyruszyć w kompletnie innym kierunku niż dotychczas, kreując bezpieczne, stabilne, a zarazem niezwykle kreatywne relacje z innymi, czy innowacyjny przepis na bułeczkę, czy jak Einstein mc2.
Ważne : kiedyś uważaliśmy, że z charakterem, określonym mózgiem się rodzimy, teraz wiemy, że zarówno charakter jak i mózg rzeźbimy w czasie życia, dzięki procesowi neuroplastyczności i neurogenezy.
Terapia pozwala stworzyć nowe JA, które ma niewiele wspólnego z oczekiwaniami rodziny, czy przekonaniami społeczeństwa.
Dzięki doświadczeniom zbudować mocny charakter, osoby ciepłej, a zarazem asertywnej, stabilnej i kreatywnej.
To właśnie odnalezienie i zbudowanie nowej tożsamości, określenie wartości, wzmocnienie tak często krytykowanych w kręgach spirytualnych zdrowego ego, zbudowanie charakteru, połączone z umiejętnością regulacji układu nerwowego i komunikacja, pomaga odejść z przemocowych relacji, poczuć ożywienie i spektrum emocji, pozbyć się przekonania : samemu mi najlepiej, jestem niewystarczający.
To właśnie zdrowe ego, pozwala także stworzyć ciepłe partnerskie relacje, znaleźć nowe zainteresowania, pracę, rozwinąć business.
Czym jest psychoterapia integracyjna ?
Terapia ta, łączy psychoterapię z terapią traumy zorientowaną na proces i ciało w kontekście relacyjnym i kulturowym. Najlepszy efekt osiągamy jeśli połączymy ją z coachingiem, czyli treningiem pomagającym rozwinąć inteligencje emocjonalną i praktyczne zdolności relacyjne, jak np. komunikacja w konflikcie, kompetencje zawodowe oraz mentoringiem.
Terapia integracyjna, może pomóc Ci :
•nauczyć się regulować układ nerwowy, zmniejszać reakcje postraumatyczne, retrospekcje, rozróżniać je od świadomych odpowiedzi i decyzji
•zmienić ograniczające cię wzorce, przekonania i nawyki, które powodują relacyjne i psychobiologiczne trudności, rozregulowanie systemu nerwowego, zagubienie osobowości, uczucie pustki, głodu, obsesyjne pragnienie, agresję, bardzo mocne napięcia, retrospekcje, ptsd odciągające cie od chwili obecnej i tworzące fałszywą pstraumatyczną osobowość.
•odnaleźć zdrowe, stabilne, dobrze funkcjonujące części osobowości i zauważyć części, które są zaburzone i dysfunkcyjne. Pracować jednocześnie nad nimi, bez nadmiernego skupiania się na przeszłości, błędach i ograniczeniach.
•poczuć emocje w ciele, nauczyć się ich słuchać i kierować się intuicją
•przeprocesować traumę, zbudować samowspółczucie (zmniejszy to krytyczny głos w twojej głowie, który często może blokować twoje działania lub nie pozwalać ci wypocząć ) – poczuć wewnętrzne bezpieczeństwo
• zainicjować proces wzrostu postraumatycznego, dzięki, któremu docenisz i odczujesz głębszą radość z życia, wzmocnisz relacje, rozwiniesz kreatywność, osobowość, współczucie, samoświadomość, komunikacje, odkryjesz nowe możliwości i cele w życiu. Zaakceptujesz całkowicie siebie.
Możemy zająć się jednym z 6 tematów :
- Relacje. Poczucie przynależności. Świadomość ciała, emocji, umiejętność regulacji układu nerwowego i tworzenia relacji.
- Dostrajanie się. Umiejętność rozpoznawania i komunikowania potrzeb, proszenia o wsparcie.
- Zaufanie sobie i innym. Wewnętrzne bezpieczeństwo. Umiejętność tworzenia zdrowych relacji.
- Autonomia. Umiejętność powiedzenia nie i określenia limitów, bez fałszywego poczucia winy.
- Miłość-Sexualność. Integracja ciepłej i świadomej relacji z ożywiającą sexualnością.
- Dojrzałość emocjonalna, spirytualna i zawodowa.
Jak będziesz wiedział czy to czym się kierujesz to ŚWIADOME ODPOWIEDZI i DECYZJE, a twój układ nerwowy prawidłowo funkcjonuje ?
- twoje ciało będzie elastyczne, zrelaksowane, a zarazem ożywione – zmniejszą się napięcia, poprawi krążenie, oddech,
- w odpowiednim momencie będziesz zwalniał i przyspieszał, zmniejszy się wybuchowość, autoagresja, pasywność, wyreguluje sen, wzmocni odporność immunologiczna i poprawi samopoczucie,
- twój mózg zamiast automatycznego trybu ekonomicznego, instynktu, który miał służyć mu w czasie trudnych czasów do przetrwania, wybierze bardziej zaawansowany, kompleksowy, głęboki, a zarazem łatwy sposób nauki, interpretacji rzeczywistości i działania, czyli tzw. wyższe myślenie.
Jak będziesz wiedział czy kierujesz się INTUICJĄ ?
Będziesz mieć łatwość w wyczuciu w którym kierunku wyruszyć, w co zainwestować, jakie pytania zadać innym i jak zachować się w danej sytuacji. To pozornie nieracjonalne przeczucie, kiedy połączy się z praktyczną wiedzą bazującą na doświadczeniu nie tylko twoim, ale także innych, stworzy twój kompas nazywany intuicją, przez wielu naukowców 6 zmysłem.
Czym ten rodzaj terapii, różni się od wielu innych terapii ?
Ogromna ilość terapii skupia się na patologii, rozmowie i problemie. Ja skupiam się na wzroście twoich zasobów, identyfikowaniu obszarów i relacji w które warto zainwestować oraz regulacji systemu nerwowego przez ciało i zmianę ograniczających przekonań. Poza tym tworze bezpieczne środowisko, które wspomaga proces wzrostu neuronalnego i leczenie chorób.
Najważniejszym obszarem jest psychoedukacja, eksperymenty, zmniejszenie systemów obronnych, często w skutek traumy działających zbyt szybko, oraz pokazanie klientowi, jak być obecnym, czyli czującym i zorientowanym na przyszłość.
Integracja to także sklejanie rozłączonych kawałków. To odzyskiwanie tego wszystkiego, z czym w wyniku tego doświadczenie i izolacji straciliśmy kontakt.
Charakterystyczne dla rozregulowanego układu nerwowego czyli traumy i etapu przed CPTSD są :
-nadmierna aktywność ruchowa, seksualna,
-objadanie się, nadużywanie alkoholu, narkotyków,
-uczucie bezsilności, zmęczenie, pasywność naprzemiennie z bardzo dużym przyspieszeniem,
-nerwica i depresja
-ekstremalne poirytowanie
-trudności z odczuwaniem ciała i przyjemności, określaniem fizycznych granic
-izolacja i trudności komunikacyjne
-bardzo mocna krytyka wewnętrzna, obwinianie, poczucie nadmiernej odpowiedzialności
-zaburzenia autoimmunologiczne i gastrologiczne
-problemy z tarczycą
-zaburzenia snu
-bardzo napięte mięśnie albo ich zanik
-zaburzenia seksualne, migreny i nocne koszmary
-problemy z pamięcią
-zagubienie tożsamości, zmiany osobowości, nadmierna zgodność i współczucie bazujące na poczuciu winy
Wiele osób z traumą, jest bardzo napięta, serio, intelektualna. Z jednej strony ma bardzo dużo teoretycznej wiedzy, z drugiej mało doświadczenia, elastyczności. Poniżej przykład układu nerwowego po traumie – rozregulowanego i wyregulowanego.


4 etapy szoku : są one automatyczne, nie masz na nie wpływu. Reakcja zaczyna się w ciele, następnie w mózgu ciele migdałowatym, które ocenia sensacje i zagrożenie, a następnie wysyła sygnał do hipotalamusa, który uspokaja, albo alarmuje układ nerwowy. Centralny układ nerwowy składa się z sympatycznego (ucieczka, walka, przyspieszenie, zamrożenie) parasympatycznego (zamrożenie, poddanie, zwolnienie). Wkrótce opisze je bardziej szczegółowo, ponieważ ostatnie odkrycia wskazują, że jest ich 6.
- faza walka : w skutek szoku nasz układ nerwowy, serce gwałtowni przyspiesza i zwalnia, naczynia krwionośne zwężają się, napięcia mięśniowe wzrastają, oddech przyspiesza, wyostrza się zmysł słuchu i wzroku, możemy się pocić, albo poczuć zimno, odczuwać mniej bólu, mieć zaburzenia trawienne i metaboliczne. W tej fazie jeśli dojdzie do dużego szoku i nadmiernej reakcji, ciało nie jest w stanie zrelaksować się. Taki stan może trwać latami. Może wydawać nam się, że wszystko jest ok, bo bardzo dużo robimy, działamy, ruszamy się, pracujemy, czujemy euforię, jednak po czasie tracimy umiejętność zwalniania, relaksowania się, zaburza to nasza percepcję, podejmujemy ryzykowne decyzje np. inwestycje ekonomiczne, relacyjne, mamy przypadkowy sex bez zabezpieczenia. Z powodu zmęczenia, rozregulowania, napięcia, niedotlenienia, zaburzenia układu nerwowego, pracy mózgu, przekraczamy nadmiernie swoje granice, nie widząc długofalowych konsekwencji swojego postępowania. Mogą wystąpić gwałtowne zmiany nastrojów bóle głowy, problemy z zaufaniem, zła koncentracja, nerwica, poirytowanie, trudności z empatią i komunikacją.
Napięcia w szczęce, chęć uderzenia kogoś, czegoś, zabicia kogoś, lub siebie, agresja w swoją stronę, lub przeniesienie agresji na innych, nadmierna krytyka, wyszukiwanie zagrożeń, problemów, kreowanie konfliktów z niczego.
2. ucieczka : czasem ucieczka np. z płonącego budynku, jeśli nie jesteś strażakiem, jest najlepszą decyzją, jednak kiedy dochodzi do chronicznej dysregulacji, zaczynamy odczuwać częstą irytacje, możemy nadmiernie ćwiczyć, aby zaraz później odczuwać zmęczenie, bezsilność, osłabienie. Często, aby uciec od dyskomfortu dyżur się ruszamy, dominujemy werbalnie, lub budujemy dużą masę mięśniową. Możemy mieć trudności z uspokojeniem się, wytworzeniem zdrowej bliskości w relacji. Często dochodzi do utraty granic i współuzależnienia emocjonalnego. Poziom niedotlenienia mózgu, zaburzenia pracy serca, napięcia w ciele pogłębiają się, powodując dużo większe zapotrzebowanie na energię i tlen. Uciekając od dyskomfortu, żyjemy cały czas wypatrując zagrożenia i bronimy się przed czymś co często istnieje tylko w naszej wyobraźni.
Mogą wystąpić także zaburzenia libido, zmniejszona tolerancja na zimno, wzrost wagi, problemy z tarczycą, skórne, unikanie trudnych rozmów, wyzwań, dyskomfortu, nadmierne analizowanie, uciekanie w nałogi, w wybuchy agresji, smutku. Kompulsywne wydawanie energii i pieniędzy, mocne bóle głowy, coraz większe problemy z koncentracją, snem, negatywne pętle myślowe.
.
3. zamrożenie: nazywane reaktywną imobilizacją. Występują wszystkie powyższe objawy fizyczne, dochodzi pasywność, może nadmiernie zwolnić serce i oddech, pojawiają się poważniejsze problemy hormonalne, zdrowotne i relacyjne. Dochodzi do poważniejszego niedotlenienia, chronicznych napięć w ciele, zmniejszonej tolerancji na stres, zaburzeń pracy jajników, ciśnienia, opuchlizny, obniżenia odporności, ataków paniki, bardzo dużego fałszywego poczucia winy, martwienia się, wyrzutów sumienia, uczucia zagubienia, bezsilności, nadmiernej pasywności.
Skóra może być bardzo sucha i jasna, jakby niedożywiona. Rozregulowanie może doprowadzić także długofalowo do poważnych problemów ze snem, krążeniem, kortyzolem, koncentracją. Często pojawia się niezdrowy perfekcjonizm, pogłębiają się uzależnienia i współuzależnienie.
Na tym etapie koncentrujemy się głównie na negatywnych rzeczach, tego czego nie chcemy, mamy coraz większe problemy z zaufaniem (oksytocyną), kontaktem z ciałem, zanikają granice.
Trudno określić nam co jest prawdą co kłamstwem, co jest dla nas zdrowe, co nie, a także jakie sa nasze limity. Mogą wystąpić zawroty głowy, zaburzenia balansu, trudności z wyrażaniem się, problemy z pamięcią, uzależnienia, niezdrowy wstyd (przekonanie jestem niewystarczający, nie zasługuje na miłość, na dobre życie itd) u dzieci regres np. moczenie łóżka, tantrum.
.
4. zagubienie : podlizywanie się, aby uniknąć konfliktu, kompleksowa wersja stresu postraumatycznego, trwałe uszkodzenie systemu nerwowego. U osób które wychowały się w otoczeniu pełnym przemocy, często nie występuje reakcja walki i ucieczki. W wypadku szoku automatycznie zamrażają się i gubią. Dzieci rodziców żyjacych w chronicznym stresie, często tworzą w odpowiedzi mechanizm przetrwania bazujący na byciu miłym, pomocnym, zgodnym, aby unikać kolejnego ataku agresji.
U osób, które są bardzo rozregulowane, nawet pod niewielka presja, może wystąpić uczucie przewlekłego napięcia, zmęczenia, wypalenia, zamrożenia, depresji, pustki, nudy, utrata apetytu, bóle mięśni lub kompletna znieczulica, zanik empatii.
Często dochodzą myśli samobójcze, bardzo duże otępienie, unikanie, postrzeganie siebie jako słabego. Inne symptomy to bezpłodność, zmiany w DNA, uaktywnienienie chorób genetycznych, trudności z pamięcią, rozpoznawaniem barw, integracją bodźców, rozpoznawaniem twarzy, planowaniem, oddychaniem.
Bardzo niska odporność immunologiczna. Zachowania często przypominające 3 maksymalnie 5 latka.
Choroby psychiczne np. borderline.
Często w tej fazie osoba jest pozornie spokojna, miła jednak jej fale mózgowe są bardzo chaotyczne, akcja serca przyspieszona i nie jest w stanie przeanalizować sytuacji, mieć autorefleksji, widzieć długofalowych konsekwencji swych czynów.
Często reakcja walki i ucieczki, pomaga nam zmobilizować się, osiągnąć to czego chcemy w szkole i pracy. Efektownie działać, bronić się.
Jednak kiedy reakcja walki, ucieczki, zamrożenia, upadku, aktywują się bez powodu, dochodzi do chronicznego stresu, wypalenia, zatrzymania w jednej fazie i pogłębienia ataków paniki, nadmiernej izolacji społecznej, to moment w którym samodzielna próba regulacji jest niemożliwa.
Poziom 2,3 to uczucie jakby ferrari jechało 200 na godzinę, a my pomimo świadomości, że zaraz możemy się rozbić, przyspieszalibyśmy zamiast hamować.
Często wtedy kiedy organizm już nie ma paliwa, dochodzi do wypalenia, stanów depresyjnych, zaburzeń immunologicznych.
Najczęściej regulacja i regeneracja układu nerwowego po wypaleniu, zajmuje 6 mies do 3 lat, w niektórych wypadkach nawet 10. W tym czasie nasze reakcje nawet na drobne wydarzenia mogą być bardzo silne, działanie mózgu, ograniczone, a postrzeganie siebie, innych i rzeczywistości zaburzone.
Dlaczego potrzebujemy profesjonalnego wsparcia terapeuty zajmującego się trauma i pracującego bardzo kompleksowo ?
Kiedy część naszego układu nerwowego (sympatyczny)bardzo przyspiesza, druga hamuje (parasympatyczna) i nie wiemy jak je regulować, możemy zrobić coś teoretycznie zdrowego np. ćwiczyć, rozmawiać na terapii o przeszłości i przez to nieświadomie jeszcze bardziej przyspieszyć, rozregulować system nerwowy, oddechowy, metaboliczny, hormonalny, sercowo naczyniowy, doprowadzając do kontuzji albo choroby.

Co zrobić jeśli zaobserwujesz u siebie rozregulowanie i traumę ?
Po pierwsze postaraj przestać się krytykować i analizować, okaż sobie współczucie.
Pamiętaj tabletki wyciszaja i mogą pomoc w regulacji na chwile, jednak nie zastąpią ludzkiej co regulacji, nie zbudują samoświadomości, nie zmienią szkodliwych nawyków i nie nauczą cię jak zbudować ciepłą relację ze sobą i innymi.
Psychoterapia analityczna i mówiona np. behawioralna, pozytywna, ponieważ pomija regulacje układu nerwowego, może retraumatyzować i bardzo przyspieszyć system.
W wypadku traumy i rozregulowania sprawdza się :
edukacja
psychoterapia przez ciało
wytworzenie nowych nawyków
terapia EMDR
terapia kreatywnego pisania, malowania
medytacje antytraumatyczne
somatic body work i terapia ekspozycyjna
odpowiednio dobrane ćwiczenia i terapii sauną ( ważne dobranie indywidualne z uwzględnieniem zaburzeń pracy serca)
Pamiętaj najpierw terapia traumy, neurologia, regulacja układu nerwowego, poczucie bezpieczństwa potem psychoterapia, psychologia, nauka komunikacji w konflikcie.
Co różni te dziedziny ?
Psychologia może twierdzić, że twój tłuszcz zajadanie lub picie to np. twoj system obronny dzieki, ktoremu unikasz bliskosci. Terapia traumy, odpowiada ok to może być prawda, jednak twoje jedzenie to także twój sposób na zwolnienie systemu nerwowego. Używasz tego sposobu, bo innego nie znasz.
Jeśli gadasz w kółko na terapiach, potem czujesz się przytłoczony, zażywasz leki, czujesz się ok jednak jakby znieczulony i znów robisz to samo, to znaczy, że twój układ nerwowy jest rozregulowany i masz dysocjacje.
Jeśli chcesz wiedzieć czy masz stres post traumatyczny, problem z kortyzolem i nadnerczami wypełnij test poniżej i prześlij wyniki na mail: magdalenajarosz8@gmail.com
Przy każdym pytaniu masz następujące opcje odpowiedzi.
Przeprowadź test w 2 kategoriach kiedy pytania dotyczą obecnej chwili i drugi raz przeszłości.
0- nie dotyczy /nigdy
1- średnie objawy -nie przeszkadzają zbytnio
2- mocne objawy -mam problem, ale staram się go zwalczyć
3- bardzo mocne-nie mogę funkcjonować z tym problemem
1. MAM TRUDNOŚCI Z ZASYPIANIEM
2. MAM TRUDNOŚCI, ABY PRZESPAĆ CAŁĄ NOC
3. MAM CIEŃKIE KRUSZĄCE SIĘ WŁOSY, TENDENCJE DO ŁYSIENIA, PROBLEMY Z BRWIAMI
4. MAM TRĄDZIK
5. CZUJE SIĘ BARDZO ZMĘCZONY ,GŁÓWNIE PO LUNCHU 14 TA -15 TA
6. JESTEM CIĄGLE ZMĘCZONY
7. MIAŁEM i MAM DŁUGIE OKRESY STRESU
8. MIAŁEM 1 BARDZO STRESOGENNE WYDARZENIE W ŻYCIU
9. DOPROWADZAM SIĘ BARDZO ŁATWO DO STANU “WYKOŃCZENIA “.
10. MAM POWAŻNĄ INFEKCJE UKŁADU ODDECHOWEGO-P
11. ZAŻYWAŁEM DŁUGOTRWALE LEKI STERYDOWE
12. NADUŻYWAM ,NADUŻYWAŁEM ALKOHOLU,NARKOTYKÓW
13. MAM CUKRZYCE
14. MAM PROBLEM Z REGULACJĄ EMOCJI
15. MAM,MIAŁEM ANOREKSJE ,BULIMIE
16. PRZESZEDŁEM POWAŻNĄ CHOROBĘ
17. CORAZ MNIEJ TOLERUJE STRES I NAPIĘCIE, CZUJE SIĘ ZMĘCZONY NAWET PO MAŁYM STRESIE
18. JESTEM MNIEJ PRODUKTYWNY W PRACY
19. NIE MOGĘ SIĘ SKUPIĆ I NIE MYŚLĘ TAK PRZEJRZYŚCIE JAK KIEDYŚ
20. GORZEJ SIĘ SKUPIAM JAK JESTEM W POŚPIECHU LUB STRESIE
21. STARAM SIE OMIJAĆ SYTUACJE EMOCJONALNE I TRUDNE ROZMOWY
22. TRZĘSE SIE KIEDY JESTEM ZDENERWOWANY LUB NAPIĘTY
23. MAM BÓLE BRZUCHA WRAŻLIWE JELITA
24. MAM WIELE NIEWYTŁUMACZALNYCH LĘKÓW
25. MAM MNIEJSZE LIBIDO
26. CZUJE ZAWROTY GŁOWY KIEDY WSTAJE
27. WIDZĘ CZASEM CIEMNOŚĆ MAM WRAŻENIE JAKBY ŚWIAT ZNIKNĄŁ
28. JESTEM ZMĘCZONY NAWET PO ŚNIE RANO
29. NIE CZUJE SIĘ DOBRZE WIĘKSZOŚĆ CZASU
30. MOJE KOSTKI ,NOGI ,RĘCE SĄ NAPUCHNIĘTE
31. MUSZĘ SIĘ POŁOŻYĆ PO DUŻYM STRESIE LUB NAPIĘCIU ,CZUJE SIE LEPIEJ LEŻĄC
32. MOJE MIĘŚNIE SĄ SŁABSZE NIŻ BYŁY KIEDYŚ
33. MAM DZIWNE RUCHY JAKBY PODRYGIWANIA NÓG I RĄK
34. MAM CORAZ WIĘCEJ ALERGII
35. KIEDY SIĘ PODRAPIE BIAŁA LINIA POZOSTAJE NA MINUTE LUB WIĘCEJ NA MOJEJ SKÓRZE
36. MAŁE NIEREGULARNE PUNKTY POJAWIŁY SIĘ NA MOIM CZOLE, DEKOLDZIE, TWARZY, PLECACH
37. CZUJE SIĘ CAŁKOWICIE OSŁABIONY BEZ POWODU
38. MAM CZĘSTE BÓLE GŁOWY
39. CZĘSTO MI ZIMNO
40. MAM NISKIE CIŚNIENIE KRWI
41. STAJE SIĘ GŁODNY KIEDY JESTEM ZESTRESOWANY
42. STRACIŁEM GWAŁTOWNIE WAGĘ I CZUJE SIE ZMĘCZONY
43. MAM UCZUCIE BEZRADNOŚCI
44. MAM NUDNOŚCI I WYMIOTY BEZ POWODU
45. MAM POWIĘKSZONE GRUCZOŁY LIMFATYCZNE
46. MUSZE SIĘ ZMUSZAĆ DO ROBIENIA RZECZY WSZYTKO WYDAJE SIĘ OBOWIĄZKIEM
47. ŁATWO SIĘ MĘCZĘ
48. MAM TRUDNOŚCI Z OBUDZENIEM SIĘ RANO .NAJCHĘTNIEJ SPAŁBYM DO 10 TEJ
49. NAGLE BRAKUJE MI ENERGII
50. CZUJE SIĘ POBUDZONY PO POSIŁKU POPOŁUDNIU
51. CZUJE SIĘ GORZEJ MIEDZY 15-17 TA
52. MAM ZMIENNE NASTROJE LUB JESTEM ROZSTRZESIONY JEŚLI NIE JEM REGULARNIE
53. CZUJE SIE NAJLEPIEJ PO GODZINIE 18 TEJ
54. CZUJE SIĘ ZMĘCZONY OKOŁO 21-22 ALE NIE IDE DO ŁÓŻKA LUB NIE MOGĘ ZASNĄĆ
55. ŚPIE POWYŻEJ 8 godzin
56. NAJLEPSZY SEN DLA MNIE TO MIĘDZY 7-9 RANO
57. NAJLEPIEJ PRACUJE PÓŻNO W NOCY
58. NIE IDE SPAĆ PRZED 23 CIA, NAJCZĘŚCIEJ OKOŁO 1 LUB 2 W NOCY
59. MAM KASZEL LUB PRZEZIĘBIENIA KTÓRE CIAGNĄ SIE TYGODNIAMI
60. MIAŁEM, MAM BRONCHIT, ZAPALENIE PŁUC, INFEKCJE DRÓG ODDECHOWYCH
61. MAM ASTME LUB INNE PROBLEMY INFEKCJE DRÓG ODDECHOWYCH KILKA RAZY W ROKU
62. MAM PROBLEMY ZE SKÓRĄ, ZACZERWIENIENIA
63. MAM REUMATOIDALNE ZAPALENIE STAWÓW
64. MAM ALERGIE
65. JESTEM WRAŻLIWY NA CHEMIE
66. MAM PROBLEM Z TARCZYCĄ
67. MAM BÓLE PLECÓW GÓRNEGO I DOLNEGO ODCINKA BEZ PRZYCZYNY
68. MAM BÓLE SZYI
69. MAM BEZSENNOŚĆ I TRUDNOŚCI W CIĄGŁOŚCI SNU
70. MAM FIBROMIALGIE
71. MAM ASTMĘ
72. MAM WYSOKĄ GORĄCZKĘ
73. MAM ZAŁAMANIA NERWOWE
74. MOJE ALERGIE STAJA SIĘ CORAZ POWAŻNIEJSZE
75. KOŃCÓWKI PALCÓW SĄ ZAZWYCZAJ CZERWONE
76. RANIE SIĘ ŁATWIEJ NIŻ KIEDYŚ
77. PRZY UCISKU MAM NADWRAŻLIWOŚĆ W TYLNEJ CZĘŚCI PLECÓW W OKOLICY DOLNEJ CZĘŚCI KLATKI PIERSIOWEJ ,DOLNA CZĘŚĆ ŻEBER
78. MAM SPUCHNIĘTE OCZY PO OBUDZENIU. SYMPTOM TEN ZNIKA PO KILKU GODZINACH
79. TYLKO KOBIETY -MAM CORAZ WIĘCEJ OBJAWÓW PRZEDMENSTRUACYJNYCH I W CZASIE MENSTRUACJI
80. TYLKO KOBIETY -MOJE MENSTRUACJE SĄ SILNE, NAGLE ZANIKAJĄ W 4 DNIU I POJAWIAJĄ SIE W 5 TYM LUB 6 TYM
81. POTRZEBUJE KAWY LUB CZEGOŚ CO MNIE POBUDZI RANO
82. MAM ZACHCIANKI NA TŁUSTE JEDZENIE
83. CZĘSTO JEM TŁUSTE JEDZENIE I PIJE KAWĘ LUB PIJE POBUDZAJĄCE NAPOJE, CZEKOLADĘ, COLE
84. LUBIE SŁONE POTRAWY I MAM OCHOTE WSZYTKO DOSOLIĆ
85. CZUJE SIE GORZEJ JEŚLI ZJEM PRODUKTY Z WYSOKA ZAWARTOŚCIĄ POTASU (BANANY,FIGI,ZIEMNIAKI),ZWŁASZCZA RANO
86. POTRZEBUJE DUZO PRODUKTÓW PROTEINOWYCH W DIECIE MIĘSA LUB SERÓW
87. MAM ZACHCIANKI NA SŁODYCZE I SŁODKIE PRODUKTY
88. CZUJE SIĘ GORZEJ JEŚLI OPUSZCZE POSIŁEK W CIĄGU DNIA
89. MAM CIĄGŁY STRES W PRACY LUB ŻYCIU PRYWATNYM
90. NIE MAM ŻADNEJ DIETY, JEM CHAOTYCZNIE ,
91. NIE JESTEM SZCZĘŚLIWY W ZWIĄZKU I W PRACY
92. NIE GIMNASTYKUJE SIĘ REGULARNIE
93. JEM BARDZO DUŻO OWOCÓW
94. NIE MAM ZBYT DUŻO PRZYJEMNOŚCI W ŻYCIU
95. NIE MAM KONTROLI NAD SWOIM CZASEM
96. OGRANICZYŁEM BARDZO SÓL W MOJEJ DIECIE
97. MAM INFEKCJE DZIĄSEŁ, ZĘBÓW
98. MAM 3 POSIŁKI DZIENNIE O NIEREGULARNYCH PORACH CZASEM MNIEJ
99. CZUJE SIĘ LEPIEJ NATYCHMIASTOWO KIEDY STRESOGENNA SYTUACJA ZOSTAJE ROZWIĄZANA
100. REGULARNE POSIŁKI USPOKAJAJĄ MNIE I ZMNIEJSZAJĄ OBJAWY,DZIWNE SYMPTOMY
101. CZUJĘ SIĘ LEPIEJ KIEDY SPĘDZE WIECZÓR Z PRZYJACIÓŁMI
102. CZUJE SIĘ LEPIEJ LEŻĄC
103. MAM BARDZO DUŻE WYRZUTY SUMIENIA
105. MAM DUŻE POCZUCIE WINY KIEDY MÓWIE „NIE „
106. CZĘSTO SIĘ DYSTANSUJE i IZOLUJE OD LUDZI
107. ZMARŁA LUB BYŁA CIĘZKO CHORA BLIZKA CI OSOBA (ŻONA,MĄŻ,RODZICE,DZIECKO)
108. JESTEŚ LUB BYŁEŚ WYKORZYSTYWANY W DZIECIŃSTWIE (EMOCJONALNIE, SEKSUALNIE) ?
109. JESTEŚ LUB BYŁEŚ SWIADKIEM WYKORZYSTYWANIA KOGOŚ ?
110. JESTEŚ LUB BYŁEŚ W BARDZO TRUDNEJ RELACJI
111. MASZ LUB MIAŁEŚ DUŻE TRUDNOŚCI FINANSOWE
112. ROZWODZISZ SIĘ, ROZWIODŁEŚ SIĘ, ROZSTAJESZ
113. ZWOLNIONO CIĘ Z PRACY
114. TWÓJ PARTNER, OSOBA BLISKA STRACIŁA PRACE
115. STRACIŁEŚ DOM, MIESZKANIE
116. MASZ DEPRESJE
117. MASZ PROBLEMY Z DZIEĆMI
118. MASZ STRES RODZINNY Z RODZEŃSTWEM LUB RODZICAMI
119. MASZ PROBLEM Z PARTNEREM, ŻONĄ, MĘŻEM
120. COŚ GWAŁTOWNIE SIĘ ZMIENIŁO W TWOIM ŻYCIU